Andrzej Duda (strona 133 z 380)

Spór o Turów. Kwaśniewski bez litości: Totalne fiasko
6:13

Spór o Turów. Kwaśniewski bez litości: Totalne fiasko

Rośnie napięcie wokół sprawy elektrowni w Turowie. Głos na temat stosunków Polski z Czechami i prowadzonej przez rząd polityki zagranicznej zabrał w programie "Newsroom" WP Aleksander Kwaśniewski. - Polityka musi być robiona odpowiedzialnie i pragmatycznie, a z tej naszej polityki bulteriera wynika, że stajemy się coraz bardziej osamotnieni. Mamy historycznie złe stosunki z Rosją, burczymy na Niemców, a prezydent Andrzej Duda podrzuca bałamutną tezę, że za Turowem stoją interesy niemieckie. (…) Nie ma na to żadnych dowodów i takie wypowiedzi nie mają prawa wychodzić z ust prezydenta - powiedział Kwaśniewski. Jego zdaniem, rząd nie buduje pozycji Polski, a jedynie doprowadza do absolutnego kryzysu. - To nie jest polityka wstawania z kolan, ale polityka samoizolacji, moim zdaniem błędna. Ona będzie bardzo kosztowna, a tym kosztem będzie przede wszystkim utrata zaufania i zdolności do bycia krajem poważnym, cenionym i potrzebnym w różnych kwestiach międzynarodowych - stwierdził. Były prezydent skomentował też ostatnie słowa Andrzeja Dudy, jakoby wyrok TSUE ws. Turowa wydała "jedna nieodpowiedzialna pani". - Można mieć swoją ocenę i pretensje do pani sędzi, ale ona nie uzurpowała sobie prawa do podejmowania decyzji. Tak wyglądają procedury w tym Trybunale i trzeba to uszanować. (…) Na pewno decyzja sądu jest kontrowersyjna, ale nie zmienia to faktu, że praprzyczyną tego wszystkiego jest porażka polskiej dyplomacji i to z partnerem, z którym jesteśmy razem w UE, NATO, tworzymy razem Grupę Wyszehradzką. Nowa władza buduje również Trójmorze z udziałem Republiki Czeskiej, relacje między prezydentami i premierami są ponoć bardzo dobre, a jak przyszło co do czego, okazuje się, że nie potrafimy się porozumieć i wszystko kończy się w sądzie. To totalne fiasko tej naszej polityki - powiedział. Zapytany o to, jak można rozwiązać tę sytuację, Kwaśniewski stwierdził, że "dialogiem". - To lokalna sprawa ochrony środowiska w tym regionie. Gdyby podejść do niej pragmatycznie, już dawno byśmy ten problem rozwiązali. Jest w tym jednak jakaś dyplomatyczna nieudolność albo rodzaj polskiej buty. Jak widać, Czesi spokojnie skierowali tę sprawę do TSUE i to oni są w ofensywie w tej kwestii - stwierdził.
RMF nieoficjalnie: już w tym tygodniu zaczniemy nosić maseczki? Prof. Simon wyjaśnia
3:04

RMF nieoficjalnie: już w tym tygodniu zaczniemy nosić maseczki? Prof. Simon wyjaśnia

Prezydent Andrzej Duda powiedział podczas jednego z wywiadów udzielonych w Stanach Zjednoczonych, że "szczepimy się różnymi szczepionkami od dzieciństwa i nigdy to nie budziło naszych wątpliwości. Dziś jest tak, że tą groźną chorobą jest COVID-19. Trzeba się zaszczepić i już". Do jego słów odniósł się w programie "Newsroom WP" prof. Simon. - Nareszcie pan prezydent wypowiedział się w taki sposób. Wcześniej jego komentarze były różne: był przeciwny obowiązkowym szczepieniom, nie wiadomo w jakim kontekście (…). Jego aktualną postawę rozumiem, zachęca ludzi do szczepienia i bardzo dobrze. (…) Państwo nie może paść z tego powodu, że wszyscy chorują, albo nie funkcjonuje służba zdrowia, albo mamy izolację i lockdowny. Te restrykcje będą, jak mówił minister, ale tylko w tych gminach, w których jest 15-16 proc. zaszczepienia. (…) Gospodarka musi działać, my musimy żyć normalnie - stwierdził profesor. Zapytany o to, jak ewentualny lockdown mógłby wyglądać, stwierdził, że "lockdownu w ogóle nie będzie". - Nie ma sensu, nie można zamknąć 60 czy 70 proc. Polaków, którzy się zaszczepili bądź przechorowali COVID-19. Uważam, że restrykcje będą tylko lokalne, w określonych gminach, głównie we wschodniej Polsce - stwierdził. W poniedziałek rano RMF FM poinformowało, że jeszcze w tym tygodniu możliwy będzie powrót do maseczek noszonych na zewnątrz. Profesor ma inne zdanie. Wśród możliwych ograniczeń wymienił zamknięcie lokali czy konieczność noszenia maseczek w pomieszczeniach zamkniętych i ograniczenie ruchu. - Ministerstwo musi zdecydować, jak na danym terytorium wygląda skala problemu - powiedział. Gość programu "Newsroom WP" został także zapytany, czy restauracje powinny być zamknięte jedynie dla osób niezaszczepionych. - Nie możemy zamykać i izolować ludzi zdrowych, którzy podjęli obywatelski obowiązek zaszczepienia i szanują innych. Ktoś, kto się zaszczepił lub przechorował COVID-19, powinien mieć wstęp do restauracji - powiedział. W tym kontekście przypomniał sytuację z Nowego Jorku, gdzie prezydent Brazylii Jair Bolsonaro nie mógł wejść do żadnego z lokali jako osoba niezaszczepiona.