Trwa ładowanie...

Szef BBN: nie ma mowy o wysyłaniu wojsk NATO na Ukrainę

Szef BBN Paweł Soloch podkreślił, że nie ma mowy o wysyłaniu wojsk NATO, czyli również wojsk polskich, na Ukrainę. - Na dzień dzisiejszy nie jest to rozpatrywane - dodał.

Share
Szef BBN: nie ma mowy o wysyłaniu wojsk NATO na Ukrainę Szef BBN: nie ma mowy o wysyłaniu wojsk NATO na Ukrainę Źródło: East News, fot: Tomasz Jastrzebowski/REPORTER
d2pzbbg

Szef BBN został zapytany w piątek w Radiu Zet, czy nie będzie interwencji NATO na Ukrainie. - Nie przesądzajmy tak definitywnie sprawy - odpowiedział. - Zobaczymy, jak dalej ta sytuacja będzie się rozwijała - podkreślił.

Przypomniano też słowa prezydenta USA Joe Bidena, który w czwartek powiedział, że amerykańskie wojska nie będą brały udziału w wojnie, o ile Rosja nie wkroczy na terytorium NATO.

Kwaśniewski o Putinie: stracił kontakt z rzeczywistością. Zagrożone są kolejne państwa

Paweł Soloch o wysyłaniu wojsk NATO na Ukrainę

- Również z naszej strony nie ma mowy o wysyłaniu wojsk Sojuszu, czyli również wojsk polskich, na Ukrainę. Nie ma o tym mowy, i na dzień dzisiejszy nie jest to rozpatrywane. To mogę potwierdzić - mówił Soloch.

d2pzbbg

Szef BBN był także pytany, czy prezydent planuje zwołać Radę Bezpieczeństwa Narodowego, żeby się spotkać z opozycją. Przyznał, że rzeczywiście są takie oczekiwania. "Prezydent tego nie wyklucza. To nie jest temat, który nie jest brany pod uwagę. Jest bardzo brany pod uwagę" - dodał i zaznaczył, że na pewno nie odbędzie się w piątek, bo kalendarz prezydenta jest wypełniony - przed południem ma spotkanie z rządem, później rozpoczyna się szczyt Bukaresztańskiej Dziewiątki, a potem szczyt NATO.

Biden: Dodatkowe siły USA w Niemczech

Prezydent USA zaznaczył w czwartek, że amerykańcy żołnierze nie jadą do Europy walczyć na Ukrainie, ale by bronić sojuszników z NATO. - Autoryzuję dodatkowe zdolności sił USA do rozmieszczenia w Niemczech - wyjaśnił.

- Ameryka nie obawia się tych, którzy używają siły - powiedział prezydent USA. Dodał, że "Putin stanie się wyrzutkiem na arenie światowej".

- Historia się dokonała. Wybór Putina doprowadził do tego, że Rosja stanie się słabsza, a reszta świata silniejsza - stwierdził Biden. Zaznaczył, że nie będzie rozmawiał z Władimirem Putinem.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d2pzbbg
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

d2pzbbg
d2pzbbg
Więcej tematów