Trwa ładowanie...

Narada w BBN. Andrzej Duda zwołał spotkanie

Prezydent Andrzej Duda zwołał na czwartek naradę w związku z przygotowaniami do szczytu NATO - poinformował szef BBN Jacek Siewiera. Na naradę zaproszeni zostali szefowie MON i MSZ, ambasador Polski przy NATO oraz Dowódca Operacyjny RSZ i Szef Sztabu Generalnego WP.

Prezydent Andrzej Duda zwołał naradę w związku z przygotowaniami do szczytu NATOPrezydent Andrzej Duda zwołał naradę w związku z przygotowaniami do szczytu NATOŹródło: PAP, fot: PAP/Leszek Szymański
d1306yy
d1306yy

"Prezydent RP Andrzej Duda w związku z przygotowaniami do Szczytu NATO zaprosił na jutro (czwartek - red.) na naradę w BBN wicepremiera (szefa MON) Mariusza Błaszczaka, szefa MSZ Zbigniewa Raua, ambasadora (Polski przy NATO) Tomasza Szatkowskiego oraz szefa Sztabu Generalnego WP (gen. Rajmunda Andrzejczaka) i Dowódcę Operacyjnego RSZ (gen. Tomasza Piotrowskiego)" - napisał szef BBN na Twitterze.

Duda rozmawiał ze Stoltenbergiem

W sobotę prezydent - który obserwował w tym dniu w Ustce działania wojsk w czasie największego tegorocznego ćwiczenia Sił Zbrojnych RP - ANAKONDA-23 - podkreślił, że Polska pozostaje w stałym kontakcie z sojusznikami. Zapowiedział też wówczas, że w poniedziałek będzie rozmawiał z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem oraz poinformował, że wkrótce spotka się także z ambasadorem Polski przy NATO, a tematem będą m.in. polskie przygotowania do szczytu Sojuszu, który odbędzie się w lipcu w Wilnie.

W poniedziałek prezydent i sekretarz generalny NATO rozmawiali telefonicznie o przygotowaniach do szczytu Sojuszu. Jens Stoltenberg podziękował po rozmowie prezydentowi Dudzie za kluczowy wkład Polski we wsparcie wysiłku obronnego Ukrainy.

d1306yy

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Władza jest chwiejna". Była oficer kontrwywiadu nie ma złudzeń

"Dobra rozmowa z prezydentem Andrzejem Dudą przygotowująca nadchodzący szczyt NATO w Wilnie (11-12 lipca br.). Podziękowałem mu za kluczowy wkład Polski w samoobronę Ukrainy. NATO będzie kontynuować swoje wsparcie tak długo, jak będzie to konieczne" - napisał Stoltenberg na Twitterze.

Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz powiedział we wtorek, że tematem rozmowy prezydenta i sekretarza generalnego NATO była również kwestia realizacji postulatów ważnych dla wschodniej flanki Sojuszu. Ponadto - jak powiedział Przydacz - prezydent i sekretarz generalny NATO rozmawiali także o "ogólnej sytuacji bezpieczeństwa w związku z rosyjską agresją na Ukrainę i z tymi zagrożeniami, które pojawiają się, z tymi nieprzewidywalnymi sytuacjami, których wcześniej Polska nie doświadczała".

- Zarówno Polska, państwa sąsiednie, jak i samo NATO musi dokonać pewnych działań adaptacyjnych, przejrzeć procedury, przygotować się także i na różnego rodzaju działania prowokacyjne, zupełnie poniżej artykułu 5. czy nawet artykułu 4. Chcemy być jako Sojusz gotowi i chcemy być dalej bezpieczni i żyć w stabilności tak jak do tej pory - powiedział wówczas szef BPM.

Rosyjska rakieta pod Bydgoszczą

Do czwartkowego spotkania w BBN dojdzie tydzień po oświadczeniu szefa MON Mariusza Błaszczaka. Polityk odniósł się w nim do kwestii obiektu, który w grudniu ubiegłym roku spadł w Zamościu pod Bydgoszczą, oraz do kwestii kontroli w tej sprawie w DO RSZ.

d1306yy

Błaszczak oświadczył wówczas, że podległe Dowódcy Operacyjnemu Rodzajów Sił Zbrojnych Centrum Operacji Powietrznych-Dowództwo Komponentu Powietrznego otrzymało 16 grudnia ubiegłego roku od strony ukraińskiej informację o zbliżającym się w stronę Polski "obiekcie, który może być rakietą" oraz że "procedury i mechanizmy reagowania ws. obiektu znalezionego pod Bydgoszczą zadziałały prawidłowo do poziomu Dowódcy Operacyjnego", który nie poinformował go "ani odpowiednich służb o obiekcie, który pojawił się w polskiej przestrzeni powietrznej".

W reakcji na słowa szefa MON Dowódca Operacyjny RSZ gen. Tomasz Piotrowski zaapelował dzień później "o rozsądek, o to abyśmy w nadchodzących dniach bardzo ważyli emocje, abyśmy byli rozsądni w tym co robimy, abyśmy bardzo ambitnemu i agresywnemu przeciwnikowi nie dawali pożywki, nie dawali się dzielić na grupy".

BBN podało 12 maja, że informacje w których posiadaniu jest aktualnie prezydent Duda nie uzasadniają podjęcia decyzji personalnych dotyczących najwyższej kadry dowódczej Wojska Polskiego, a ponadto prezydentowi nie przedstawiono żadnego wniosku w tej sprawie. Następnie MON poinformowało, że prezydent i premier otrzymali raport z kontroli funkcjonowania Systemu Obrony Powietrznej RP. Wnioski - jak podano - wyraźnie wskazują na zaniedbania Dowódcy Operacyjnego RSZ.

d1306yy

W środę prezydent - przebywający tego dnia z wizytą w Islandii, gdzie odbywa się szczyt Rady Europy - został zapytany przez dziennikarzy, czy zapoznał się z raportem MON. Andrzej Duda powiedział, że zapoznał się z nim od razu "w szczegółach", przekazał go także do analizy ekspertom w BBN. Prezydent podkreślił, że ma swoje wnioski w tej sprawie, ale "raport jest klauzulowany" i nie można publicznie mówić o jego szczegółach.

Duda stwierdził, że są problemy w przygotowanych już dawno procedurach i zaznaczył, że procedury są, "ale nigdy nie były wykorzystywane, bo nigdy nie byliśmy w takiej sytuacji". - To jest kwestia współdziałania, wspólnej realizacji zadań: z jednej strony cywilnego kierownictwa nad armią, ale z drugiej strony kwestii czysto wojskowych. Pewne elementy funkcjonują dobrze, a pewne elementy funkcjonują gorzej czy nie zafunkcjonowały - oświadczył prezydent. - Będziemy to poprawiali, łącznie z procedurami NATO - dodał.

Czytaj więcej:

d1306yy
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d1306yy
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

d1306yy
Więcej tematów