"Sueddeutsche Zeitung": tureccy dyplomaci zabiegają o azyl w Niemczech

• O azyl miało poprosić co najmniej trzech dyplomatów
• "SZ": wśród nich jest attache wojskowy ambasady w Berlinie
• Dziennik zauważa, że "dyplomatyczny incydent może ponownie zaostrzyć relacje między Berlinem a Ankarą"

Obraz
Źródło zdjęć: © Fotolia

Przed wydaniem decyzji niemieckie władze muszą zbadać, czy dyplomaci są osobami prześladowanymi ze względów politycznych - informuje wydawany w Monachium dziennik. Materiał ukaże się w sobotnim wydaniu gazety.

Po stłumieniu puczu wojskowego w połowie lipca władze Turcji rozpoczęły czystki w różnych instytucjach państwowych. Turecki MSZ unieważnił kilkaset paszportów dyplomatycznych osób podejrzewanych o związki z islamskim kaznodzieją Fethullahem Gulenem. Prezydent Recep Tayyip Erdogan podejrzewa, że to on przygotował pucz z 15 lipca.

Jak pisze "SZ", MSZ w Ankarze odwołało z Berlina ośmiu tureckich obywateli. Część z nich opuściła Niemcy, inni poprosili o azyl. Przedstawiciele niemieckiego MSW ujawnili w Bundestagu, że chodzi o trzy osoby. Ich liczba może być jednak wyższa - pisze "SZ", powołując się na źródło w rządzie.

Poseł SPD Burkhard Lischka opowiedział się za przyznaniem tureckim dyplomatom azylu. Za szczególnie delikatny uznawany jest przypadek attache wojskowego. Zdaniem autorów materiału, pozytywne rozpatrzenie wniosku o azyl może doprowadzić do ponownego zaostrzenia stosunków niemiecko-tureckich.

Federalny Urząd Migracji i Uchodźców (BAMF) nie podjął jeszcze decyzji. "Nie ma pośpiechu" - powiedział przedstawiciel BAMF.

Po głębokim kryzysie, spowodowanym m.in. przyjęciem przez Bundestag uchwały uznającej masakrę Ormian przez Imperium Osmańskie podczas I wojny światowej za ludobójstwo, w relacjach między Berlinem a Ankarą ostatnio nastąpiło ocieplenie.

W połowie tygodnia delegacja niemieckich parlamentarzystów odwiedziła bazę wojskową Incirlik na południowym wschodzie Turcji, by spotkać się ze stacjonującymi tam niemieckimi żołnierzami. Przedtem przez cztery miesiące władze w Ankarze sprzeciwiały się takiej wizycie. W piątek do Berlina powrócił ambasador Turcji, odwołany kilka miesięcy temu na konsultacje.

Z Berlina Jacek Lepiarz

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Policja wraca do sprawy Iwony Wieczorek. Akcja w Sopocie
Policja wraca do sprawy Iwony Wieczorek. Akcja w Sopocie
"Tusk miałby chodzić po prośbie". Kulisy tego, co dzieje się w Polsce 2050
"Tusk miałby chodzić po prośbie". Kulisy tego, co dzieje się w Polsce 2050
Szkoła bez smartfonów. Tutaj zamykane są w magnetycznych saszetkach
Szkoła bez smartfonów. Tutaj zamykane są w magnetycznych saszetkach
"GW: Nowe szczegóły ws. gwałtu na policjantce. Na funkcjonariusza miała być skarga
"GW: Nowe szczegóły ws. gwałtu na policjantce. Na funkcjonariusza miała być skarga
Mocne wystąpienie prezydentki Meksyku. Żąda "szacunku" od USA
Mocne wystąpienie prezydentki Meksyku. Żąda "szacunku" od USA
Wojciech Hann nie żyje. Tragiczne okoliczności śmierci bankowca
Wojciech Hann nie żyje. Tragiczne okoliczności śmierci bankowca
Początek ferii. Już alarm w Tatrach
Początek ferii. Już alarm w Tatrach
Ziobro może stracić majątek. Procedura obniżenia pensji ruszyła
Ziobro może stracić majątek. Procedura obniżenia pensji ruszyła
Nowa pogoda na 10 dni. Arktyczne mrozy nad Polską przybiorą na sile
Nowa pogoda na 10 dni. Arktyczne mrozy nad Polską przybiorą na sile
Działo się w nocy. Zaskakujący dekret al-Szary: nadał prawa Kurdom
Działo się w nocy. Zaskakujący dekret al-Szary: nadał prawa Kurdom
Media: syn Kadyrowa przewieziony do Moskwy. Jest w ciężkim stanie
Media: syn Kadyrowa przewieziony do Moskwy. Jest w ciężkim stanie
Samolot z USA wylądował na Kubie. Z pomocą dla ofiar Melissy
Samolot z USA wylądował na Kubie. Z pomocą dla ofiar Melissy