Trwa ładowanie...
hofman
+1

Spółka Hofmana pod lupą prokuratury. Pieniądze za dostęp do polityków PiS?

Agencja PR-owa R4S założona m.in. przez byłego rzecznika PiS Adama Hofmana miała inkasować potężne kwoty w zamian za załatwienie dostępu do wpływowych polityków Prawa i Sprawiedliwości. Sprawę miało badać CBA w ramach operacji specjalnej "Argon".

Share
Spółka Hofmana pod lupą prokuratury. Pieniądze za dostęp do polityków PiS?
Spółka Hofmana pod lupą prokuratury. Pieniądze za dostęp do polityków PiS? Źródło: PAP
dqdibgf

Dziennikarze "Gazety Wyborczej" dotarli do dokumentów z dochodzenia związanego z działalnością firmy Adama Hofmana. Wnioski z nich płynące mogą zdumiewać.

"Śledczy podejrzewają, że R4S brała od spółek skarbu państwa pieniądze, czasem wręcz abonament, w zamian za załatwianie dostępu do wpływowych polityków PiS" - pisze "Wyborcza".

dqdibgf

Firma Hofmana ze "strumieniem państwowych pieniędzy"?

"GW" przypomina, kto założył agencję PR-ową R4S.

Wśród osób, które nadzorowały jej powstanie byli: były rzecznik PiS Adam Hofman, asystent i doradca dwóch byłych premierów (Kazimierza Marcinkiewicza i Jarosława Kaczyńskiego) Michał Wiórkiewicz oraz były rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski.

Zobacz też: Chcą odwołania Przemysława Czarnka. Wiceszef ZNP uzasadnił wniosek

Zdaniem "Wyborczej", "dzięki wieloletnim doskonałym relacjom z ówczesnym ministrem skarbu Dawidem Jackiewiczem związani z Hofmanem ludzie obejmują po 2015 r. stanowiska w spółkach skarbu państwa", a po tym , gdy na czele rządu stanęła Beata Szydło do R4S "płynął strumień państwowych pieniędzy za usługi świadczone na rzecz państwowych spółek".

dqdibgf

CBA bada sieć wpływów

Zdaniem dziennikarzy "Wyborczej", sprawę badało CBA w ramach operacji specjalnej "Argon".

Centralne Biuro Antykorupcyjne miało sprawdzać m.in. umowy agencji Adama Hofmana z Grupą Azoty. Jak pisze "GW", na współpracy z państwowymi podmiotami, firma Hofmana miała zarobić 1,2 mln zł.

"Analiza materiału czynności przeprowadzonych przez CBA Delegaturę w Lublinie wskazuje na wątpliwości co do rzeczywistego wykonywania usług przez R4S sp. z o.o. na rzecz Grupy Azoty Zakłady Chemiczne Police S.A." - pisze w postanowieniu, do którego dotarli dziennikarze gazety prok. Gienas.

Zdaniem prokuratora cytowanego przez "Wyborczą", umowa w rzeczywistości polegać miała na zapewnieniu władzom z Polic odpłatnego dostępu do polityków Prawa i Sprawiedliwości. Gienas konkluduje, że sama konstrukcja umowy może być podstawą stawiania przyszłych zarzutów dla jej autorów.

dqdibgf

Zdaniem dziennikarzy "GW", prokuratura ma także do umowy zawartej między R4S a KGHM Polska Miedź S.A.

O sprawę zapytaliśmy rzecznika Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

"Informujemy, że służby specjalne, w tym Centralne Biuro Antykorupcyjne, nie informują, jakie sprawy, osoby, firmy i instytucje pozostają lub też nie pozostają w ich zainteresowaniu. CBA informuje o efektach działań i zrealizowanych sprawach. Informacje te są dostępne na stronie internetowej Biura" - czytamy w odpowiedzi.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
dqdibgf

Podziel się opinią

Share
dqdibgf
dqdibgf
Więcej tematów