Trwa ładowanie...
d3ptne9

Słowacja. Ruszył proces ws. Jana Kuciaka i jego narzeczonej. Jeden z oskarżonych przyznał się do winy

Przed sądem w Pezinku koło Bratysławy rozpoczął się proces w sprawie zabójstwa dziennikarza Jana Kuciaka i jego narzeczonej. Prokurator przedstawił główne punkty aktu oskarżenia i przebiegu zbrodni. Jeden z oskarżonych, Miroslav Marczek, bezpośredni wykonawca zlecenia zabójstwa, przyznał się do winy.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Proces ws. zabójstwa Jana Kuciaka i jego narzeczonej. Miroslav Marczek, jeden z oskarżonych, przyznał się do zabójstwa
Proces ws. zabójstwa Jana Kuciaka i jego narzeczonej. Miroslav Marczek, jeden z oskarżonych, przyznał się do zabójstwa (PAP, Fot: EPA/JAKUB GAVLAK)
d3ptne9

Według prokuratury zabójstwo Kuciaka zlecił zasiadający na ławie oskarżonych przedsiębiorca Marian Koczner. Chciał sie w ten sposób zemścić za artykuły dziennikarza o jego niejasnych interesach.

Zobacz także: Zabójstwo Jana Kuciaka. Rozpoczął się proces oskarżonych o morderstwo dziennikarza i jego narzeczonej

Zlecenie, a także wynagrodzenie za zabójstwo, miała przekazać Zoltanowi Andrusko znajoma Kocznera, również oskarżona Alena Zsuzsova. Odsiaduje on już karę 15 lat więzienia. W śledztwie współpracował z policją i zawarł umowę z prokuraturą.

d3ptne9

Andrusko miał wynająć do wykonania zlecenia byłego policjanta Tomasza Szabo, który już wcześniej współpracował z byłym wojskowym Miroslavem Marczekiem. Wykonawcy zlecenia kilkakrotnie obejrzeli dom, w którym później zginęli Kuciak i jego narzeczona Martina Kusznirowa. Przugotowali także dokładny plan ucieczki z miejsca zbrodni.

Zobacz także: Zabójstwo Jana Kuciaka. Nowe fakty

21 lutego 2018 r. około godz. 20.21 Marczek miał wejść do domu i zastrzelić dziennikarza i jego narzeczoną. Po morderstwie Marczek wsiadł do samochodu, którym kierował Szabo, i wspólnie pojechali na spotkanie z Andruską. Według aktu oskarżenia mieli mu powiedzieć: "załatwione”.

Dzień później Andrusko przekazał Zsuzsovej, że zlecenie zostało wykonane. Kobieta odebrała następnie od Kocznera 50 tys. euro i przekazała je Andrusko.

Jedynym oskarżonym, który przyznał się do wszystkich stawianych mu zarzutów, jest Miroslav Marczak. Do udziału w zabójstwie dziennikarza nie przyznał się Koczner. Przyznał się jedynie do zarzutu o nielegalnym posiadaniu broni.

Szabo nie ustosunkował się do kwestii winy. Zsuzsova powiedziała, że jest niewinna.

Źródło: wnp.pl, pravda.sk

d3ptne9

Podziel się opinią

Share
d3ptne9
d3ptne9
Więcej tematów