Trwa ładowanie...
d46qe1u

Sławomir Nowak nie nosi zegarka po aferze. "Powoli wychodzę z traumy"

- Powoli wychodzę z traumy - przyznaje Sławomir Nowak. Były polityk PO wspomina aferę zegarkową, tłumaczy, dlaczego nie nosi już zegarka i czy planuje wrócić na polską scenę polityczną.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Sławomir Nowak po aferze zgarkowej
Sławomir Nowak po aferze zgarkowej (East News)
d46qe1u

Sławomir Nowak to były minister transportu w rządzie PO-PSL. Zakończył krajową karierę po kłopotach z zegarkiem. Polityk nie wpisał go do oświadczenia majątkowego. Sprawa skończyła się w sądzie, a sam Nowak odszedł z partii oraz zrzekł się mandatu posła.

Teraz były polityk pytany w wywiadzie dla "Newsweeka" m.in. o oświadczenie majątkowe ministra Michała Dworczyka, w którym nie wspomniał m.in. o posiadanym domu.

- Z perspektywy obecnych standardów można powiedzieć, że byłem frajerem (...). Zmieniły się obyczaje. Na przykład Donald Tusk walczył z tym, co zrobił Morawiecki, czyli z przepisywaniem majątku na żonę i udawaniem biednego. Nigdy by sobie na to nie pozwolił. Innym zresztą też - mówi Nowak w rozmowie z tygodnikiem.

d46qe1u

Zobacz także: Najbogatszy poseł podsumował propozycję PiS

- Nie oszukujmy się: Morawiecki przepisuje majątek na żonę, Kaczyński nie ujawnia 400 tysięcy darowizny na prawników smoleńskich, nie wpisuje pożyczek ani funkcji sprawowanych w Srebrnej. Szyszko stodoły za pół miliona. Dworczyk nieruchomości i akcji (...) To już jest inny świat - dodaje.

Sławomir Nowak przyznaje: powoli wychodzę z traumy

Były minister za rządów Tuska wspomniał również, że dowiedział się o wybuchu afery zegarkowej podczas wizyty w Azerbejdżanie. Poinformował go o tym Paweł Graś. Podczas rozmowy z nim podjął decyzję o dymisji oraz rezygnacji z mandatu posła.

d46qe1u

Przyznał, że ludzie zaczepiali go nieraz na ulicy i pytali, która była godzina. - Nie złapałem od razu złośliwości (...). Teraz bym powiedział: "trzy działki Morawiecki, po wpół do stodoły Szyszki".

Okazuje się, że od czasu wybuchu afery zegarkowej Sławomir Nowak nie nosi zegarka. Na pytanie, czy to jakiś uraz odparł: powoli wychodzę z traumy (...). Nie chcę tego pamiętać.

- Bywa, że moja przeszłość jednak rodzinę dopada. Jestem przecież byłym politykiem PO. I smacznym kąskiem dla PiS oraz posłusznych mu mediów - dodał Nowak.

d46qe1u

Były polityk odrzuca również propozycje ewentualnego startu w wyborach parlamentarnych 2019 z list PO-KO. Stwierdził, że nie ma sensu go o to pytać. - Choć powiem nieskromnie że naprawdę dobrze rozumiem politykę - tłumaczył Nowak.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Podziel się opinią

Share

d46qe1u

d46qe1u
d46qe1u
Więcej tematów