WAŻNE
TERAZ

Kobiety z Bieszczad są przerażone. Słowa Tuska mocno zabolały

Seria nadużyć przed wyborami w 2023 roku. Alarmujące doniesienia

Stowarzyszenie Obserwatorium Wyborcze opublikowało raport z wyborów parlamentarnych w 2023 roku. Wynika z niego, że procesie wyborczym doszło do serii nadużyć. W niektórych miejscach za miejsce w komisji wyborczej trzeba było zapłacić. Wątpliwości budziła też autentyczność niektórych list poparcia.

Wybory do Parlamentu Europejskiego 2024 - komisje wyborcze
09.06.2024 Gdansk Wybory do Parlamentu Europejskiego 2024 Komisja wyborcza
Fot. Wojciech Strozyk/REPORTER
Wojciech Strozyk/REPORTERSeria nadużyć przed wyborami w 2023 roku. Alarmujące doniesienia
Źródło zdjęć: © East News | Wojciech Strozyk/REPORTER
Maciej Zubel

Co musisz wiedzieć?

  • Stowarzyszenie Obserwatorium Wyborcze zgłasza liczne nieprawidłowości w procesie przygotowywania wyborów prezydenckich.
  • Wśród najpoważniejszych naruszeń jest handel miejscami w komisjach, a nawet fałszowanie list poparcia.
  • Wielu nieprawidłowości nie zgłaszano ze względu na ich "niską szkodliwość".

Jak opisuje "Rzeczpospolita" zdarzały się listy poparcia, na których wiele nazwisk została wpisana tym samym charakterem pisma. Był też przypadek w którym numery PESEL na liście ułożono chronologicznie, co oznacza, że musiała być sporządzona wcześniej.

Do patologii dochodziło też przed wyborami prezydenckimi w 2020 roku. "Rz" cytuje anonimowego członka komisji wyborczej, który twierdzi, że miejsce w komisji otrzymał w zamian za dostarczenie arkusza z podpisami poparcia dla jednego z kandydatów.

Z kolei w innym miejscu za pracę w jednej z obwodowych komisji wyborczych trzeba było zapłacić 60 zł, choć cały proces wyborczy jest finansowany z publicznych pieniędzy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz też: co dalej z aresztem dla Ziobry? "Czekamy na decyzję sądu"

Patologie w procesie wyborczym. Wysokie kary

- Prawo pozwala wymierzać grzywny w wysokości od 10 do 50 tys. zł osobom, które udzielają lub przyjmują korzyść majątkową albo osobistą w zamian za zebranie lub złożenie podpisu na liście poparcia. Problem w tym, że w rzeczywistości to nie komitety umieszczają ludzi w komisjach obwodowych: robi to komisarz wyborczy, wybierając z osób wskazanych przez komitety. Tak więc komitety żądające pieniędzy lub podpisów oferują w zamian jedynie możliwość zastania zgłoszonym do komisji, a nie samo w niej umieszczenie, zaś źródłem korzyści, jaką jest dieta, nie jest komitet, a państwo - przypomina specjalistka z dziedziny prawa wyborczego dr Anna Frydrych-Depka.

Przeczytaj też:

Źródło: "Rzeczpospolita"

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
Ulewy i atak zimy na południu. Spadnie 20 cm śniegu, wiatr dociśnie do 110 km/h
Ulewy i atak zimy na południu. Spadnie 20 cm śniegu, wiatr dociśnie do 110 km/h
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie