Sens wet Nawrockiego [OPINIA]

Weta Karola Nawrockiego nie są bezmyślnym uderzaniem w rząd i psychologiczną kompulsją spowodowaną negatywnym nastawieniem do Donalda Tuska. Są świadomym budowaniem popularności nowego prezydenta i zwiększaniem sympatii do niego. Oraz kompetencji. To polityka, nie emocje. Przyjrzyjmy się niektórym z owych wet - pisze w opinii dla WP Marek Migalski.

Warszawa, 25.08.2025. Prezydent RP Karol Nawrocki (C), szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker (P) oraz szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki (L) podczas konferencji prasowej w Pałacu Prezydenckim w Warszawie, 25 bm. Prezydent poinformował o zawetowaniu ustawy o krajowym kodeksie skarbowym oraz o podpisaniu dwóch kolejnych nowelizacji Karty Nauczyciela. (amb) PAP/Leszek SzymańskiPrezydent RP Karol Nawrocki (C), szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker (P) oraz szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki (L) podczas konferencji prasowej w Pałacu Prezydenckim w Warszawie.
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Leszek Szymański
Marek Migalski

Tekst powstał w ramach projektu WP Opinie. Przedstawiamy w nim zróżnicowane spojrzenia komentatorów i liderów opinii publicznej na kluczowe sprawy społeczne i polityczne.

To dotyczące polityki energetycznej wyszło naprzeciw obawom dużej części Polaków sprzeciwiającym się budowie wiatraków. O ile w całej populacji zwolenników pozyskiwania prądu w ramach tej technologii jest nieco więcej, niż jej przeciwników, to już w elektoracie Nawrockiego i PiS zdecydowanie przeważają sceptycy.

Prawdopodobnie wiąże się to ogólnie z negatywnym podejściem do problemu globalnego ocieplenia i konieczności zastąpienia węgla i ropy odnawialnymi źródłami energii, ale niebagatelnym czynnikiem może być także… miejsce zamieszkania. Wszak warszawiakowi nie grozi, że za jego oknem postawiona zostanie turbina wiatrowa, natomiast komuś ze wsi owszem tak. A przecież właśnie na wsiach najwięcej jest zwolenników PiS i Nawrockiego. I to oni mogą być wdzięczni prezydentowi za weto w tej sprawie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"W Rosji liczy się tylko siła". Ekspert o szansach na pokój w Ukrainie

Sprawa podwyżki akcyzy na alkohol

Podobnie racjonalnie politycznie prezydent zachowuje się w sprawie podwyżki akcyzy na alkohol. Co prawda grozi mu to, że zostanie obsadzony przez rządzących w roli patrona pijaków oraz może być w przyszłości oskarżany przez swoich przeciwników o każdą śmierć spowodowaną alkoholem, ale jego sprzeciw w tej materii na pewno spodoba się Konfederatom, bo są oni programowo przeciwni każdym nowym podatkom. Nie jest to postawa najsensowniejsza, ale zwolennicy Sławomira Mentzena niechętnie patrzą na nowe daniny publiczne. Zatem na pewno z zadowoleniem przyjmą prezydenckie weto w tej kwestii.

800+ dla Ukraińców

Nie inaczej zareagują na sprzeciw głowy państwa wobec ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy przebywającym w naszym kraju. Nie tylko zresztą Konfederaci uradują się pomysłem odbierania świadczenia "800+" dzieciom Ukrainek, które nie pracują – wszak był to także postulat Rafała Trzaskowskiego z kampanii wyborczej. To, że to wstyd dla obu polityków, iż chcą budować swoją popularność na ekonomicznym uderzaniu w najsłabszych (w matki-uchodźczynie, które nie mogą pracować, bo opiekują się swoimi dziećmi), to jedno, ale polityczne zyski z takiej populistycznej polityki to drugie.

Wszak narastają w Polsce nastroje antyukraińskie i żerowanie na nich na pewno będzie przynosić sondażowe korzyści. Podobnie zresztą jak pomysł zrównania symboli banderowskich z nazistowskimi i komunistycznymi. To także warunek prezydenta podpisania ustaw regulujących życie Ukraińców w Polsce i pewnie także on może liczyć na szerokie społeczne poparcie.

Jaki obraz wyłania się z "wetowej polityki" nowego prezydenta? Taki oto, że po pierwsze, nie waha się on używać tego narzędzia i wygląda na to, iż będzie głową państwa najczęściej korzystającą z tego przysługującego jej narzędzia. Na jego tle poprzednicy, także Andrzej Duda, będą wyglądać na mało aktywnych i dobrze kooperujących z Sejmem i rządem.

Po drugie – Nawrocki bardzo świadomie używa wet – nie są to, wbrew temu, jak przedstawiają to politycy koalicji 15 października i sprzyjający jej komentatorzy, czysta złośliwość i psychologiczna kompulsja. To świadoma metoda budowania popularności prezydenta i walki o sympatię społeczną. Po trzecie wreszcie, ta polityka pokazuje, że Nawrocki nie zadowoli się trwaniem w dotychczasowym gorsecie konstytucyjnym oraz precedensowym i będzie się rozpychał w ramach istniejących przepisów. Będzie więc bardziej przypominał Lecha Wałęsę, który "falandyzował" prawo, rościł sobie prawo do rozszerzania swych kompetencji, niż Bronisława Komorowskiego czy nawet Andrzeja Dudę, którzy zadowalali się tym, co konstytucja przewidziała dla pierwszego urzędnika w państwie.

To wszystko są dobre wiadomości dla zwolenników Nawrockiego i fatalne dla jego przeciwników. Widać, że nowy prezydent dobrze się czuje w swojej roli, ale chce więcej – popularności i władzy. Nie może się to nie odbyć kosztem jego politycznych konkurentów.

Marek Migalski dla Wirtualnej Polski

Marek Migalski jest politologiem, prof. Uniwersytetu Śląskiego, byłym europosłem (2009-2014), wydał m.in. książki: "Koniec demokracji", "Parlament Antyeuropejski", "Nieudana rewolucja. Nieudana restauracja. Polska w latach 2005-2010", "Nieludzki ustrój", "Mgła emocje paradoksy", "Naród urojony".

Wybrane dla Ciebie
Pleśń, grzyb i przeciekający dach. Fatalne warunki, zaczęli akcję
Pleśń, grzyb i przeciekający dach. Fatalne warunki, zaczęli akcję
Kazachstan odgraża się Ukrainie. Zaatakowali kluczowy terminal
Kazachstan odgraża się Ukrainie. Zaatakowali kluczowy terminal
Katastrofalne powodzie na Sumatrze. Liczba ofiar rośnie
Katastrofalne powodzie na Sumatrze. Liczba ofiar rośnie
Mówi, kto może objąć władzę po Trumpie. "Będzie gorzej"
Mówi, kto może objąć władzę po Trumpie. "Będzie gorzej"
Ambasador Ukrainy dziękuje Polsce. To po decyzji Nawrockiego
Ambasador Ukrainy dziękuje Polsce. To po decyzji Nawrockiego
Rozmowy pokojowe rozpoczęte
Rozmowy pokojowe rozpoczęte
Droższe parkowanie w Zakopanem. Płacić trzeba będzie w weekendy
Droższe parkowanie w Zakopanem. Płacić trzeba będzie w weekendy
Spięcia o politykę zagraniczną. Tusk pisze o zasadzie
Spięcia o politykę zagraniczną. Tusk pisze o zasadzie
Pijany mężczyzna leżał na torach. Maszynista zdążył wyhamować
Pijany mężczyzna leżał na torach. Maszynista zdążył wyhamować
Militarne plany Rosji. Wydatki na armię sięgną rekordowych poziomów
Militarne plany Rosji. Wydatki na armię sięgną rekordowych poziomów
Kwaśniewski o błędzie Putina. "Rozebrał się do naga i pokazał prawdę"
Kwaśniewski o błędzie Putina. "Rozebrał się do naga i pokazał prawdę"
Rośnie liczba ofiar pożaru w Hongkongu. A może jeszcze wzrosnąć
Rośnie liczba ofiar pożaru w Hongkongu. A może jeszcze wzrosnąć