Trwa ładowanie...
ycipk-1s1xsy

Senat debatuje nad ustawą dyscyplinującą sędziów. Zbigniew Ziobro o stanowisku rządu

Minister sprawiedliwości przedstawił stanowisko rządu ws. ustawy dyscyplinującej sędziów. Zbigniew Ziobro stwierdził, że głównym problemem polskiego sądownictwa jest "rozrośnięta i rozbuchana korporacja". Polityk PiS nie wysłuchał pytań senatorów. Odpowiadał na nie sekretarz stanu w resorcie Sebastian Kaleta.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Zbigniew Ziobro przedstawi stanowisko rządu ws. ustawy dyscyplinującej sędziów
Zbigniew Ziobro przedstawi stanowisko rządu ws. ustawy dyscyplinującej sędziów (PAP, Fot: Wojciech Olkuśnik)
ycipk-1s1xsy

Trzecie posiedzenie Senatu rozpoczęło się po godz. 11. Wcześniej senackie komisje zarekomendowały odrzucenie w całości projektu zmian w wymiarze sprawiedliwości. Prawo i Sprawiedliwość zapowiada z kolei, że będzie głosować za przyjęciem ustawy w całości bez poprawek.

Zbigniew Ziobro przedstawia stanowisko rządu ws. ustawy dyscyplinującej sędziów

Zbigniew Ziobro przekonuje, że kolejne rządy nieudolnie reformowały sądownictwo w Polsce. Minister Sprawiedliwości mówi o "niemocy" i "rozbuchanej korporacji" sędziów, która jest poza jakimkolwiek mechanizmem kontroli. Polityk przywołał wypowiedź byłego prezesa TK Andrzeja Rzeplińskiego, że "KRS jest związkiem konserwującym interesy, które źle służą polskiemu sądownictwu".

ycipk-1s1xsy

Ziobro nawiązując do Rzeplińskiego mówił, że sądy zbierają coraz więcej negatywnych opinii i przywoływał, że media często pisały o pijanych sędziach. Dodał, że wówczas sformułowano postulat, żeby członkowie KRS byli wybierani przez przedstawicieli władzy ustawodawczej i wykonawczej.

Zobacz też: Były senator Stanisław K. zatrzymany. Komentarz ministra z PiS

Minister sprawiedliwości przywołuje słowa prezesów TK i Jana Rokity

ycipk-1s1xsy

Minister sprawiedliwości nawiązał też do słów innego, byłego prezesa TK Jerzego Stępnia. - KRS dba o interesy korporacji sędziowskiej i nie jest organem, który dba o niezależność sądów i niezawisłość sędziowską - mówił polityk cytując wypowiedzi sędziego. Przypomniał też wypowiedzi Jana Rokity z 2007 r. Dodał, że PO chciała, aby 22 z 25 członków KRS było wybieranych przez Sejm.

- Dyskusja na temat korporacjonizmu jest jednym z głównym problemów polskiego sądownictwa. To wiodący problem wymiaru sprawiedliwości. To PO jako pierwsze zdefiniowało ten problem w 2007 r. Podzielamy ten problem. Słuszność tych racji została potwierdzona z czasem - uważa Ziobro. Polityk PiS przekonuje, że "zmiany jakie wprowadził PiS, dały Polakom możliwość śledzenia etapu wyboru sędziów w KRS".

- Postulaty mają być wprowadzone poczuciem sędziów, że są nadzwyczajną kastą - kontynuował minister sprawiedliwości. Przypomniał bulwersujące historie. - Sędzia lichwiarz nie poniesie kary, sąd pomylił wyroki - nie ma kary, sędzia może kłamać, sędzia kradł część do wkrętarki - wyliczał polityk PiS, który zapewniał, że w tym wypadku reakcja Sądu Najwyższego była zła.

ycipk-1s1xsy

Przeczytaj: Senat debatuje nad ustawą dyscyplinującą sędziów. Rozpoczęło się posiedzenie

Ziobro: sędziowie bronią swoich przywilejów

- Na to nie ma naszej zgody i zgody Polaków. Mógłbym wymieniać dalej. Problem tkwi w tym, że mechanizmy są złe. Sędziowie nie są piętnowani tylko bronieni. Część środowiska sędziowskiego broni swoich przywilejów. Dziwi mnie, że ta część, która słusznie diagnozowała problem, dzisiaj nas atakuje - kontynuował.

Ziobro odpowiedział na zarzuty, że przepisy są niezgodne z tymi, które są w Europie. - To wciskanie ludziom kitu - uważa. Przypomniał, że w Niemczech sędziowie federalni są powołani przez polityków. - Który model narusza standardy polityczne? - pyta minister sprawiedliwości porównując sytuację w Polsce i w Niemczech. - Mam wrażenie, że Holendrom czy Szwedom wolno więcej, a nam mniej - twierdzi.

ycipk-1s1xsy

- Nikt nie zarzuca Niemcom, że ich sędziowie są niezawiśli czy niezależni. Jednym słowem zarzut, że nasze rozwiązania są sprzeczne z europejskimi jest czysto demagogiczny - mówi Ziobro. - Nie możemy zgodzić się na sytuację, że część polskiego społeczeństwa jest traktowana przez sędziów jak zakładnicy - kontynuuje minister sprawiedliwości.

Przeczytaj również: Prześwietlono kariery Jana Kanthaka, Jacka Ozdoby i Sebastiana Kalety. "Oddział szturmowy"

Senatorowie reagują na słowa Ziobry

Marek Borowski w trybie sprostowania przypomina Ziobrze aferę hejterską w ministerstwie sprawiedliwości oraz przeszłość byłego polityka PiS Stanisława Piotrowicza czy obecnej prezes TK Julii Przyłębskiej. - Zaproponował pan wymianę starych kolesi na nowych i swoich - twierdzi senator.

ycipk-1s1xsy

Trzy pytania do Ziobry miał wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz Pierwsze dotyczyło sędziów uwikłanych w aferę hejterską. Polityk PO chciał wiedzieć, "czy oni spełniają kryterium nieskazitelności". Drugie pytanie związane było z pracą TK i sądów powszechnych. Trzecie pytanie nawiązywało do dalszych planów reformy sądownictwa.

Minister sprawiedliwości przekonuje, że błyskawicznie zareagował na aferę w KRS. Dodaje, że część środowiska padła ofiarą przez ich kolegów po fachu. Przypomina nazwiska sędziów Igora Tulei i Waldemara Żurka. O sprawności wymiaru sprawiedliwości powiedział, że korporacjonizm jest głównym problemem przewlekłości postępowań. Zapewnił, że opcja rządząca planuje dalszą modernizację sądownictwa.

Senatorowie pytają o ustawę dyscyplinującą sędziów. Odpowiada wiceminister Sebastian Kaleta

Minister sprawiedliwości wyszedł. Senator Bogdan Klich chce zadać pytanie do Ziobry. - Dorobkiem "Solidarności" jest zestaw ustaw sądowych, a nie korporacjonizmu - uważa. Po przerwie głos zabrał wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta. Lidia Staroń pyta o nowe uprawnienia ministra sprawiedliwości. - Niezależności i niezawisłość to nie jest to samo co bezkarność - zauważa. - Ustawa jest niesprawiedliwie przedstawiana jako kagańcowa, to wierutna bzdura. Nie będzie nowych kompetencji dla ministra - odpowiada Kaleta.

- Prawie każde zachowanie prokuratora czy sędziego można podciągnąć pod zachowania polityczne - twierdzi senator SLD Wojciech Konieczny. - Przepisy które proponujemy podwyższają standardy - mówi wiceminister sprawiedliwości.

Debata została przerwana na wniosek rządu. Argumentowano to napiętym grafikiem ministra. Do wznowienia obrad dojdzie w czwartek o godz. 10.

W grudniu Sejm uchwalił nowelizację wprowadzającą odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów za działania lub zaniechania mogące uderzać w funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości. Chodzi np. o kwestionowanie skuteczności powołania sędziego czy działalność publiczną, której nie można pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Podziel się opinią

Share

Bądź z nami na bieżąco

tick Lubię to

na Facebooku


ycipk-1s1xsy

ycipk-1s1xsy
ycipk-1s1xsy
Bądź na bieżąco:
Więcej tematów