Sankcje wobec Rosji? Poroszenko uderza w Putina
Napięta sytuacja na ukraińsko-rosyjskiej granicy trwa. Były ukraiński prezydent Petro Poroszenko powiedział w środę, że zagrożenie ze strony Rosji znalazło się na nowym, dużo bardziej niebezpiecznym poziomie. Wskazał, że głównym wrogiem Ukrainy jest Władimir Putin.
01.12.2021 16:57
We wtorek szef MSZ Ukrainy Dmytro Kułeba poinformował, że Rosja rozlokowała przy ukraińskich granicach, na Krymie i w Donbasie ponad 40 batalionowych grup taktycznych. Mówi się o nawet 115 tys. żołnierzy.
Pojawiające się doniesienia skomentował były ukraiński prezydent Petro Poroszenko. Podczas wystąpienia na Forum Bezpieczeństwa w Kijowie lider opozycyjnej partii Europejska Solidarność oznajmił, że UE i USA powinny pilnie zająć się przygotowaniem listy sankcyjnej wobec Rosji. W jego ocenie pierwsze restrykcje powinny zostać wprowadzone już teraz.
Rosja zaatakuje Ukrainę? Poroszenko skrytykował Putina
Poroszenko wskazał, że rosyjskie zagrożenie jest obecnie na nowym, dużo bardziej niebezpiecznym poziomie, podkreślając jednocześnie, że głównym wrogiem Ukrainy jest Władimir Putin. Polityk stwierdził, że rosyjski prezydent tworzy obecnie atmosferę strachu, próbując wpłynąć na Ukrainę i jej partnerów.
Zaapelował też do wszystkich "antyputinowskich" sił na Ukrainie o zjednoczenie się. Oświadczył, że państwo ukraińskie potrzebuje solidarności międzynarodowej oraz wewnątrz kraju.
Zobacz też: Zwrot ws. odejścia Kaczyńskiego? Suski tłumaczy
Szef NATO ostrzega Kreml: Rosja zapłaci wysoką cenę
O sytuacji na wschodzie Ukrainy wypowiedział się wcześniej sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Jens Stoltenberg. Zaznaczył, że w przypadku rosyjskiej agresji NATO nie jest zobligowane, aby bronić Ukrainy.
- Ważne jest, aby odróżnić członka NATO od partnera, jakim jest Ukraina. Sojusznikom NATO zapewniamy gwarancje obrony zbiorowej (Art. 5). Ukraina jest natomiast bardzo cenionym partnerem - powiedział Stoltenberg.
Wyjaśnił, że "partnerom jesteśmy w stanie zapewnić różnego rodzaju wsparcie, takie jak polityczne czy praktyczne. - Sojusznicy zapewniają szkolenia, budowanie potencjału, sprzęt i jestem absolutnie pewien, że wszyscy zadeklarują i potwierdzą swoje silne wsparcie dla Ukrainy. (…) Ale jak już powiedziałam, jest różnica między partnerem - Ukrainą, a sojusznikiem, takim jak na przykład Łotwa - dodał szef NATO.
Przestrzegł też Kreml przed podejmowaniem wrogich działań przeciwko Ukrainie. - I jak już kilkakrotnie stwierdziłem, Rosja zapłaci wysoką cenę, jeśli po raz kolejny użyje siły przeciwko niepodległemu, suwerennemu narodowi ukraińskiemu - podkreślił Jens Stoltenberg.