Trwa ładowanie...
d34fjt2
IAR

Rzecznik Kremla oskarża Zachód o destabilizację sytuacji na Ukrainie

Kreml oskarża Zachód o destabilizację sytuacji na Ukrainie. Taką opinię wyraził między innymi rzecznik prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow. Współpracownik Władimira Putina podkreślił przy tym, że Rosja jest krajem rzeczywiście zainteresowanym pokojowym uregulowaniem ukraińskiego kryzysu.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Rzecznik Kremla oskarża Zachód o destabilizację sytuacji na Ukrainie
(AFP, Fot: Dimitar Dilkoff)
d34fjt2

W opinii Pieskowa destabilizacyjny charakter mają zapowiedzi kolejnych sankcji wobec Rosji, a także ewentualne dostawy broni dla ukraińskiej armii. „Wszystkie plany związane z sankcjami, izolacją i dostawami broni, to niestety działania nastawione na destabilizację sytuacji na Ukrainie” - cytuje wypowiedź Pieskowa rozgłośnia RSN. Kremlowski rzecznik wyraził ubolewania z powodu takiego stanowiska Zachodu wobec Rosji.

Rosyjskie media przypominają, że jutro w Mińsku powinni spotkać się przywódcy: Rosji, Niemiec, Francji i Ukrainy, a także liderzy separatystów z Donbasu, aby uzgodnić warunki pokojowego uregulowania konfliktu. W tym kontekście ważna jest pozycja Rosji, bowiem to Moskwa ma największy wpływ na decyzje donieckich i ługańskich terrorystów.

- Jeśli Stany Zjednoczone zdecydują się dostarczać Ukrainie broń, Rosja najprawdopodobniej zareaguje w sposób dyplomatyczny - oświadczył we wtorek sekretarz Rady Bezpieczeństwa Rosji Nikołaj Patruszew.

d34fjt2

- Jeśli dostarczają broń, dojdzie do dalszej eskalacji konfliktu, będzie on narastał - powiedział Patruszew, cytowany przez agencję prasową ITAR-TASS.

Spytany o ewentualne działania odwetowe Rosji, gdyby kwestia amerykańskich dostaw poszła do przodu, szef kremlowskiej Rady Bezpieczeństwa powiedział: "Nie, myślę, że będziemy działać dyplomatycznie".

Pytany o ewentualne dostawy broni z USA na Ukrainę, by pomóc ukraińskim siłom rządowym w walce ze wspieranymi przez Rosję separatystami na wschodzie kraju, prezydent USA Barack Obama przyznał, że ta opcja może zostać rozważona, ale dopiero jeśli zawiedzie dyplomacja.

Odbywająca jednodniowa wizytę w Waszyngtonie kanclerz Niemiec Angela Merkel powtórzyła swą negatywną opinię na temat dostaw broni dla Ukrainy, ale zapewniła, że sojusz USA-UE będzie trwał, nawet jeśli obie strony nie zawsze się zgadzają. Wcześniej w tym duchu Merkel wypowiedziała się na zakończonej w niedzielę Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.

d34fjt2

Podziel się opinią

Share
d34fjt2
d34fjt2
Więcej tematów