Trwa ładowanie...
d3hc684

Rząd zamyka szkoły. Była minister edukacji krytykuje pomysł

- To decyzja kompletnie nieprzygotowana – tak o 14-dniowym zamknięciu placówek oświatowych mówi była minister edukacji narodowej w rządzie PO-PSL Krystyna Szumilas. Jej zdaniem, razem z zamknięciem szkół powinny być przygotowane i wdrożone działania osłonowe. - Żeby przerwa nie odbiła się niekorzystnie na uczniach, rodzicach i nauczycielach - uważa Szumilas. Ministerstwo Edukacji Narodowej zapewnia, że wszystko jest pod kontrolą.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Placówki oświatowe w związku z koronawirusem zamknięte będą od czwartku
Placówki oświatowe w związku z koronawirusem zamknięte będą od czwartku (Forum, Fot: Agencja Forum)
d3hc684

Stało się. Rząd podjął decyzję o zamknięciu szkół w całym kraju. Ma to pomóc opanować rozprzestrzenianie się koronawirusa. - Wszystkie szkoły i uczelnie wyższe będą zamknięte na 2 tygodnie od poniedziałku - powiedział premier Mateusz Morawiecki. Dodał jednocześnie, że lekcje przestaną się odbywać już od czwartku 12 marca. Tego dnia będą działać tylko świetlice.

- Reagujemy szybciej od innych, by minimalizować skutki rozprzestrzeniania się koronawirusa po całej Polsce. Odpowiedzialność jest kluczowa. My jesteśmy odpowiedzialni za całe społeczeństwo. To czas kwarantanny społeczeństwa. Lepiej być mądrym przed szkodą. Przyrost chorych jest bardzo gwałtowny, konieczna jest izolacja - mówił Morawiecki.

d3hc684

Według ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego, to czas kwarantanny, który uczniowie powinni spędzić w domu. Z kolei minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski mówił, że decyzja nie wpływa na terminarz roku szkolnego. - Nauczyciele pozostaną w gotowości do pracy, ale nie będą zmuszani do przychodzenia do niej - zapowiedział minister.

Koronawirus. Szef KPRM zadzwonił do marszałka Senatu Tomasz Grodzkiego

Zdaniem byłej minister edukacji narodowej, obecnej posłanki Platformy Krystyny Szumilas, w obecnych warunkach decyzja jest słuszna, ale nie została odpowiednio przygotowana przez rząd.

d3hc684

- Rząd zbyt późno zaczął pomagać szkołom, w szczególności na pierwszym etapie. Kiedy było wiadomo, że koronawirus prędzej czy później dotrze do Polski. Mam na myśli chociażby zaopatrzenie szkół w odpowiednią ilość środków do dezynfekcji i środków czystości. Tego zabrakło – mówi była minister edukacji narodowej Krystyna Szumilas.

- Obecnie, kiedy mamy już informację o blisko 30 przypadkach zarażonych wirusem, rząd nie miał wyjścia i musiał taką decyzję podjąć. Zdrowie uczniów jest najważniejsze. Ale decyzja o zamknięciu szkół była kompletnie nieprzygotowana. Nie możemy tak ad hoc postępować. Rząd już wcześniej powinien przygotować rozwiązania osłonowe, by zminimalizować problem zamknięcia placówek oświatowych - uważa Krystyna Szumilas.

- Dzisiaj wiadomo jedynie, że zamykane są szkoły. Ale równolegle nie wiemy, co z posiłkami dla dzieci, które korzystały z darmowych obiadów. W jaki sposób ta kwestia zostanie załatwiona. Kolejna sprawa – zasiłek opiekuńczy. Otrzyma go tylko rodzic, jeśli ma dziecko w wieku do 8 lat, na okres 14 dni. Nie padła również propozycja dotycząca nauczania on-line przez te dwa tygodnie przerwy. A można było się zastanowić, jak maksymalnie wykorzystać ten okres, żeby uczeń nie stracił. Można było wykorzystać współczesne technologie, przygotować krok po kroku nauczycieli i uczniów do korzystania z udogodnień internetowych, by nie stracili bieżącego kontaktu z nauką. Pamiętajmy, że wyznaczone są terminy egzaminów ośmioklasistów, a także maturalne. I według informacji Ministerstwa Edukacji Narodowej, terminy te – w związku z zamknięciem szkół – nie ulegają zmianie – dodaje b. minister Krystyna Szumilas.

d3hc684

Resort odpowiada byłej minister

Jak informuje w komunikacie Ministerstwo Edukacji Narodowej, wychowankowie i uczniowie formalnie nie przychodzą do przedszkoli i szkół 16 marca. Z kolei nauczyciele mają pozostać w gotowości do pracy. Resort zaapelował również do dyrektorów placówek oświatowych o możliwość zapewnienia uczniom samodzielnej pracy w domu. Materiały dydaktyczne (w tym e-materiały) mieliby przygotować wówczas nauczyciele.

"Rodzicu, zachęcaj dziecko do samodzielnej nauki w czasie gdy nie będzie lekcji w szkole. Ministerstwo Edukacji Narodowej na platformie epodręczniki.pl. udostępnia szereg materiałów edukacyjnych, które pozwalają uzupełnić, ugruntować i poszerzyć wiedzę. Dostęp do tych zasobów jest bezpłatny" - informuje MEN.

Urzędnicy zwracają się również do uczniów o "odpowiedzialnie wykorzystanie czasu zawieszenia zajęć w szkole". - Przeczytaj ulubioną książkę, spróbuj uzupełnić swoje wiadomości lub rozwijaj kompetencje. Skorzystaj przy tym z darmowej platformy epodreczniki.pl i materiałów rekomendowanych przez Twojego nauczyciela - apeluje resort edukacji narodowej.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d3hc684

Podziel się opinią

Share

d3hc684

d3hc684
Więcej tematów