Trwa ładowanie...

Robert Biedroń broni Joanny Senyszyn. Chodzi o krzyż na Giewoncie

Joanna Senyszyn nazwała krzyż na Giewoncie "morderczym" po tragicznym wypadku na górze. Do tych słów odniósł się Robert Biedroń. Stwierdził, że to wyraz frustracji Senyszyn.
Share
Robert Biedroń i Joanna Senyszyn
Robert Biedroń i Joanna SenyszynŹródło: PAP
dm641b8

Robert Biedroń był gościem Polsat News. Był pytany m.in. o niedawną tragedię na Giewoncie oraz o komentarze niektórych lewicowych polityków, którzy uważają, że powodem dramatu podczas burzy była obecność krzyża.

Przypomnijmy: w czwartek piorun uderzył w konstrukcję, a wyładowanie przeszło po łańcuchach na szlaku w kopule szczytowej. W efekcie rażonych zostało wielu turystów stojących w kolejce. W burzy śmierć poniosły dwie kobiety i dwoje dzieci. Do szpitali w Małopolsce trafiło 157 osób.

- Jestem za świeckim państwem, jestem za rozdziałem państwa od Kościoła, tylko że krzyż na Giewoncie nie ma z tym nic wspólnego. Uważam, że większym problemem jest to, że ksiądz w przeciętnej parafii w Polsce płaci 240 zł podatku, kiedy w tej samej parafii ktoś, kto prowadzi warsztat samochodowy albo zakład fryzjerski płaci kilkakrotnie więcej - stwierdził Biedroń.

dm641b8

Zobacz także: Brak poparcia Lewicy dla Jaruzelskiej ws. kandydatury do Senatu. Zandberg przedstawia powody

Odniósł się również do słów Joanny Senyszyn z SLD, która napisała na Twitterze, że że "Radio Maryja broni morderczego krzyża na Giewoncie". Według Biedronia, to "wyraz frustracji Senyszyn, która wynika z dominacji Kościoła katolickiego w Polsce".

Z kolei publicysta prof. Jan Hartman napisał na Twitterze: "Krzyż nadal zabija! Usunąć z Giewontu".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

dm641b8

Podziel się opinią

Share
dm641b8
dm641b8
Więcej tematów