Trwa ładowanie...
d3e55k9

Przełomowy wyrok. Sąd odmawia ukarania mężczyzny, który jechał rowerem bez maseczki

Sąd w Kościanie - jak podaje "Wyborcza" - odmówił ukarania mężczyzny, który w środku epidemii koronawirusa jechał rowerem bez maseczki i złamał zakaz poruszania się. W uzasadnieniu sędzia podkreśla: "Brak jest podstaw pozwalających na tak daleko idącą ingerencję w prawa i wolności jednostki".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Sąd w Kościanie odmówił ukarania mężczyzny, który jechał rowerem bez maseczki
Sąd w Kościanie odmówił ukarania mężczyzny, który jechał rowerem bez maseczki (Getty Images)
d3e55k9

Pana Sebastiana z gminy Czempiń w województwie wielkopolskim - jak podaje "Wyborcza" - w połowie kwietnia tego roku, zatrzymali policjanci podczas rowerowej przejażdżki. I za brak maseczki, która zasłania usta i nos, zaproponowali 500 zł mandatu. Mężczyzna odmówił przyjęcia mandatu. Podczas przesłuchania policja miała dorzucić zarzut złamania zakazu przemieszczania się bez ważnej życiowej potrzeby, powołując się na art. 54 Kodeksu wykroczeń.

Przewiduje on grzywnę za wykroczenie przeciwko "wydanym z upoważnienia ustawy przepisom porządkowym o zachowaniu się w miejscach publicznych". To rządowe rozporządzenie, które zostało wprowadzone podczas epidemii koronawirusa. Przepisy od początku wzbudzały kontrowersje.

Sąd odmawia wszczęcia postępowania

Policja sprawę pana Sebastiana skierowała do sądu, a ten odmówił wszczęcia postępowania.

d3e55k9

Sędzia Agnieszka Olszewska podkreśliła, że zakaz przemieszczania się wprowadzono bezprawnie. Ustawa o zapobieganiu chorobom zakaźnym pozwala bowiem co najwyższej ograniczyć rozporządzeniem sposób przemieszczania się obywateli, a nie całkowicie go zakazać.

Ale nawet samo ograniczenie przemieszczenia się też byłoby bezprawne. Sędzia powołuje się na konstytucję, która gwarantuje obywatelom wolność poruszania się – ograniczyć można ją tylko w drodze ustawy, a nie rozporządzenia.

Różnica jest istotna: ustawa musi przejść przez sejm i senat, a potem zyskać podpis prezydenta, rozporządzenie wydaje rząd lub minister.

Zbyt daleka ingerencja w prawa i wolności jednostki"

Sędzia zauważyła też, że ustawa o zapobieganiu chorobom zakaźnym nie precyzuje, w jaki sposób rząd lub minister mogą ograniczać przemieszczanie się obywateli, bo wytyczne mają "charakter ogólny". A rząd nie ma prawa decydować dowolnie co wolno, a czego nie wolno obywatelom. Według sędzi, powszechny nakaz noszenia maseczek, jest nielegalny.

d3e55k9

W uzasadnieniu sędzia podkreśla: "Brak jest podstaw pozwalających na tak daleko idącą ingerencję w prawa i wolności jednostki".

Zobacz też: Jarosław Kaczyński zniknął?

Czytaj też: <a href="https://wiadomosci.wp.pl/zamieszki-w-usa-rasizm-to-nie-jedyny-problem-z-jakim-walczy-ameryka-wywiad-6518176976664705a">Koronawirus. Raport z frontu, dzień piąty. Po omacku</a>

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz news, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d3e55k9

Podziel się opinią

Share
d3e55k9
d3e55k9
Więcej tematów