Prezydent Trump, prezydent Sikorski? [OPINIA]

Chociaż prezydentura Donalda Trumpa zmieni globalny układ sił, to nie Amerykanie będą urządzać naszą scenę polityczną. A jednak decyzje nowej administracji USA będą mieć wpływ na charakter prezydentury nowej głowy państwa w Polsce - pisze dla Wirtualnej Polski dr Barbara Brodzińska-Mirowska.

Donald Trump został wybrany 47. prezydentem USADonald Trump został wybrany 47. prezydentem USA
Źródło zdjęć: © PAP, WP | Albany Times Union/Hearst Newspapers
Barbara Brodzińska-Mirowska

Tekst powstał w ramach projektu WP Opinie. Przedstawiamy w nim zróżnicowane spojrzenia komentatorów i liderów opinii publicznej na kluczowe sprawy społeczne i polityczne.

Dziś Polska i Europa potrzebują prawdziwych liderów politycznych, którzy będą potrafili funkcjonować w świecie, który właśnie układa się na nowo na naszych oczach. Radosław Sikorski od kilku dni intensywnie podkreśla swoje atuty kreatora polityki zagranicznej i bywalca międzynarodowych salonów. Do tej pory traktowana przez wielu jako zasłona dymna kandydatura Radosława Sikorskiego w wyborach prezydenckich, wraz z wygraną Trumpa wygląda jednak coraz bardziej, jak realna możliwość.

Amerykanie wybrali prezydenta, biorąc pod uwagę swoje potrzeby, a nie potrzeby świata. Nie da się jednak zaprzeczyć, że wraz z jego wyborem Europa musi być gotowa na to, w jaki sposób prezydent USA ułoży politykę międzynarodową. A zanosi się na znaczącą zmianę priorytetów. Przede wszystkim zmienią się zasadniczo relacje między USA a Unią Europejską. Będzie to duża próba dla Brukseli, dla Europy, która czuje na plecach oddech Putina i jego europejskich sprzymierzeńców.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Szejna uderza w Błaszczaka. "Głupota w polityce nie jest przeszkodą"

W tak niespokojnych czasach, nieprzewidywalne przywództwo w największym mocarstwie powinno wywołać poważny namysł nad polityką UE, ale także polityką Polski, jako kraju przyfrontowego. Kwestie międzynarodowe będą obecne w kampanii prezydenckiej, ponieważ to jedna z ważnych prezydenckich prerogatyw. Szczególne znaczenie będą jednak miały kwestie bezpieczeństwa Polski, które są dziś oczkiem w głowie polityków, ale także wysoko na liście priorytetów wyborców. To powód, dla którego międzynarodowe obycie, wyczucie i kontakty, połączone z charyzmą i umiejętnością mocnego stawiania sprawy powodują, że atuty ministra Sikorskiego w szybkim tempie nabierają mocy.

Kandydaci na kandydatów rywalizują już otwarcie. Radosław Sikorski wprost wskazuje swoje przewagi. Z zadziwiającym opóźnieniem, ale reaguje Rafał Trzaskowski, który w końcu zaczął mówić o swojej kandydaturze wprost. Z tym że Radosław Sikorski zdążył już zaciekawić pomysłem swojej potencjalnej prezydentury media i wyborców, a nawet koalicjantów. To powoduje, że kandydatura Szymona Hołowni jest bezprzedmiotowa. KO jest zatem w dobrej sytuacji, bo ma wybór pomiędzy dwoma, mocnymi kandydatami. W sobotę formacja podjęła decyzję o zorganizowaniu prawyborów.

Ten fakt, dość mocno wprawia PiS w rozedrganie, ponieważ punktem odniesienia dla trwających tam poszukiwań kandydata na kandydata był i jest Rafał Trzaskowski. Gdyby jednak okazało się, że KO postawi na Radosława Sikorskiego, to mogłoby wywołać w PiS niemałe zamieszanie.

Lekcji z amerykańskich wyborów jest sporo. Wydaje się przykładowo, że Tusk czuje to, czego nie poczuli w porę demokraci w USA. Mianowicie, że jeśli wyborca ma obawy, to nie należy ich bagatelizować, tylko na nie odpowiadać, bo inaczej odpowie populista z krwi i kości. Stąd m.in. przyjęta przez premiera narracja dotycząca imigracji i dość ostentacyjne ignorowanie stanowiska w tej sprawie środowisk pozarządowych. Dlatego sądzę, że dziś kandydatury w KO rozważane są również przez pryzmat zdolności kandydatów do mobilizowania przede wszystkim wyborców konserwatywnych.

Mają oni bowiem w polskich warunkach, mówiąc brutalnie, większe wyborcze znaczenie niż elektorat lewicowy, zwłaszcza skrajny. Warto przypomnieć, że jeszcze chwilę temu jedną z mocnych stron prezydenta Warszawy była zdolność do mobilizacji elektoratu Lewicy. Nie wykluczam zmiany w sposobie myślenia o lewicowych wyborcach, których głosowanie na kandydata KO zaczyna być chyba traktowane jako oczywistość bez względu w zasadzie na to, kto to będzie.

Najbliższe tygodnie to będzie w obu obozach czas sporych emocji i trudnych decyzji. Polska potrzebuje dziś w polityce krajowej i międzynarodowej silnego przywództwa. Potrzebuje sprawnego, skutecznego lidera, który ugra co trzeba w meandrach polityki międzynarodowej drugiej ery trumpowskiej. Potrzeba też jednak lidera, który odpowie na potrzeby, strachy i obawy wyborców w Polsce.

Amerykanie zdecydowali, a wpływ tej decyzji, nawet jeśli nie jest ostentacyjny, będzie odczuwalny. Choćby dlatego, że dziś populistyczni politycy w Europie dostali spory zapas wiatru w żagle.

Dr hab. Barbara Brodzińska-Mirowska* dla Wirtualnej Polski

*Autorka to politolożka i medioznawczyni, wykłada w Katedrze Komunikacji, Mediów i Dziennikarstwa UMK w Toruniu.

Wybrane dla Ciebie
Rosja użyła 704 środków powietrznych. Skuteczna obrona Ukrainy
Rosja użyła 704 środków powietrznych. Skuteczna obrona Ukrainy
Tragedia w Mikołajki. Kobieta nie przeżyła
Tragedia w Mikołajki. Kobieta nie przeżyła
Brak prądu w kilku obwodach. Efekt ataku Rosji na Ukrainę
Brak prądu w kilku obwodach. Efekt ataku Rosji na Ukrainę
Córka Putina przeprasza za wojnę. "Nie mogę tego zmienić"
Córka Putina przeprasza za wojnę. "Nie mogę tego zmienić"
Działa w Warszawie i Łodzi. Klienci stracili ogromne pieniądze
Działa w Warszawie i Łodzi. Klienci stracili ogromne pieniądze
Administracja Trumpa ma problem. Rodzina zabitego Kolumbijczyka reaguje
Administracja Trumpa ma problem. Rodzina zabitego Kolumbijczyka reaguje
"Symbol nowego etapu wojny". Wskazują na Pokrowsk
"Symbol nowego etapu wojny". Wskazują na Pokrowsk
Niepokojące informacje z Czarnobyla. MAEA alarmuje
Niepokojące informacje z Czarnobyla. MAEA alarmuje
Syreny alarmowe nie powinny zostać włączone. Wiemy, jak doszło do pomyłki
Syreny alarmowe nie powinny zostać włączone. Wiemy, jak doszło do pomyłki
Szokujący raport. Wiadomo, gdzie trafiają porwane ukraińskie dzieci
Szokujący raport. Wiadomo, gdzie trafiają porwane ukraińskie dzieci
Syreny alarmowe zawyły w Lubartowie. Burmistrz wyjaśnia
Syreny alarmowe zawyły w Lubartowie. Burmistrz wyjaśnia
Płacił wysokie rachunki. Zainstalował kamerę termowizyjną
Płacił wysokie rachunki. Zainstalował kamerę termowizyjną