Prezydent Gdańska złożył wniosek o delegalizację ONR. "NIE dla nacjonalizmu i faszyzmu"

Paweł Adamowicz w czwartek złożył wniosek do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry o delegalizację Obozu Narodowo-Radykalnego. To reakcja prezydenta miasta na zjazd i marsz ONR, który odbył się w sobotę 14 kwietnia w Gdańsku.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Zdaniem prezydenta Gdańska, 14 kwietnia Gdańsk był miejscem "bezprecedensowej manifestacji Obozu Narodowo-Radykalnego"
Zdaniem prezydenta Gdańska, 14 kwietnia Gdańsk był miejscem "bezprecedensowej manifestacji Obozu Narodowo-Radykalnego" (PAP, Fot: Dominik Kulaszewicz)
WP

W czwartek wieczorem poinformowano o złożeniu wniosku na konferencji prasowej przed Ratuszem Głównego Miasta Gdańska.

W liczącym trzy strony dokumencie Adamowicz podkreślił, że działalność ONR "od wielu lat opiera się na podejmowaniu przedsięwzięć, w których wykorzystuje się retorykę nienawiści rasowej i narodowościowej".

WP

Zdaniem prezydenta, 14 kwietnia Gdańsk był miejscem "bezprecedensowej manifestacji Obozu Narodowo-Radykalnego". Działacze tej organizacji najpierw mieli spotkanie w historycznej sali BHP Stoczni Gdańskiej, a potem przeszli głównymi ulicami miasta na Długi Targ.

"Temu zgromadzeniu nadano szczególną oprawę. (...). Sposób przemarszu został starannie wyreżyserowany, miał wywoływać określony efekt wizualny, kojarzył się z historycznymi wydarzeniami, wywołał strach i oburzenie" - czytamy w piśmie do ministra sprawiedliwości.

Zobacz także: Morawiecki o spotkaniach z Kaczyńskim. "Prezes jest zauroczony moim synem"

WP

W sobotę członkowie ONR świętowali 84. rocznicę powstania ruchu w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej. - Polska musi pozostać jednolita kulturowo i homogeniczna etnicznie. Będziemy bronić naszych granic przed imigrantami - mówił podczas zjazdu były przewodniczący ONR.

WP

Później przeszli ulicami Gdańska z hasłami "śmierć wrogom ojczyzny" na ustach i symbolem falangi na sztandarach. Wydarzenie spotkało się z ostrą reakcją polityków.

- Pamiętajmy, ONR jest dalej legalną organizacją. Mimo wielokrotnych próśb, postulatów, żądań, zarówno minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro i minister spraw wewnętrznych Joachim Brudziński nie podjęli działań by tę organizację zdelegalizować - zaznacza Adamowicz.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło: TVN24

WP
Polub WP Wiadomości
WP
WP