Trwa ładowanie...

Płonęły chemikalia. Na teren pogorzeliska weszli śledczy

Śląskie Centrum Zarządzania Kryzysowego poinformowało o zakończeniu działań gaśniczych i zabezpieczających na terenie nielegalnego składowiska odpadów niebezpiecznych w Siemianowicach Śląskich. 10 maja wybuchł tam pożar, który objął około 6 tysięcy mkw. składowiska. Płonęły chemikalia. Na teren pogorzeliska weszli śledczy.

Na terenie składowiska zgromadzono w różnych pojemnikach kilka tysięcy ton różnego rodzaju substancji ropopochodnych, rozpuszczalników i farb, a także podobne ilości odpadów plastikowychNa terenie składowiska zgromadzono w różnych pojemnikach kilka tysięcy ton różnego rodzaju substancji ropopochodnych, rozpuszczalników i farb, a także podobne ilości odpadów plastikowychŹródło: PAP, fot: Micha� Meissner
d3zysm6
d3zysm6

Władze Siemianowic Śląskich szacują, że na terenie składowiska zgromadzono w różnych pojemnikach kilka tysięcy ton różnego rodzaju substancji ropopochodnych, rozpuszczalników i farb, a także podobne ilości odpadów plastikowych - podaje PAP.

Akcja gaśnicza, w której wzięło udział kilkadziesiąt zastępów straży pożarnej, została ograniczona w poniedziałek do doraźnego dogaszania pogorzeliska i zabezpieczenia terenu. Według informacji przekazanych przez Śląskie Centrum Zarządzania Kryzysowego w piątek działania zostały ostatecznie zakończone.

Zapory sorpcyjne na Rowie Michałkowickim i Brynicy, gdzie spływa woda z akcji gaśniczej wraz z chemikaliami, zostały utrzymane. Wojewoda Marek Wójcik podczas konferencji prasowej zapewnił, że Wisła, do której ostatecznie trafia woda, nie jest zagrożona. Nie odnotowano również śnięcia ryb na rzekach.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Referendum, UNESCO i prawa obywatelskie. Czy posłowie zdaliby maturę?

Teren przekazano policji. Prokuratura prowadzi śledztwo

Teren nielegalnego składowiska został przekazany funkcjonariuszom policji. Śledztwo w sprawie pożaru wszczęła Prokuratura Rejonowa w Siemianowicach Śląskich. Prowadzi ona dochodzenie pod kątem sprowadzenia zagrożenia dla życia lub zdrowia wielu osób, a także składowania odpadów wbrew przepisom, co może zagrozić życiu lub zdrowiu albo spowodować obniżenie jakości wody, powietrza lub powierzchni ziemi.

Niewykluczone, że sprawę przejmie Prokuratura Regionalna w Katowicach, gdzie toczy się duże śledztwo, którego jednym z wątków jest nielegalne składowisko w Siemianowicach Śląskich. Śledztwo dotyczy w sumie 37 takich miejsc w Polsce.

Źródło: PAP

d3zysm6

Czytaj także:

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d3zysm6
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3zysm6
Więcej tematów