Trwa ładowanie...
d4i48xx
Poważny błąd Platformy? "Mogła stracić część poparcia kosztem Nowoczesnej"
Michał Fabisiak

Poważny błąd Platformy? "Mogła stracić część poparcia kosztem Nowoczesnej"

- Platforma popełniła błąd decydując się na wyjście z sali plenarnej. W ten sposób nic nie zyskała, mogła natomiast stracić część poparcia kosztem Nowoczesnej - tłumaczy Wirtualnej Polsce dr Grzegorz Balawajder, politolog z Uniwersytetu Opolskiego. Podobnie zachowanie polityków PO ocenia doc. dr Ewa Pietrzyk-Zieniewicz. - Takie gesty prezentują bardzo emocjonalny stosunek do wydarzeń oraz partię w rozsypce - mówi WP politolog z Uniwersytetu Warszawskiego.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
d4i48xx

Przed środową debatą nad projektami uchwał PiS ws. wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego klub Platformy Obywatelskiej opuścił salę plenarną Sejmu. Posłowie tej partii nie brali również udziału w głosowaniu. W ten sposób politycy PO wyrazili swój protest przeciwko niszczeniu wolności i demokracji, czego w ich ocenie dopuszcza się Prawo i Sprawiedliwość.

Warto odnotować, że tydzień temu głosowanie ws. ustawy o Trybunale Konstytucyjnym zbojkotowały trzy kluby: PO, Nowoczesna i PSL. Tym razem dwa ostatnie zdecydowały się uczestniczyć w debacie. Politycy partii Petru mocno zaznaczyli swoją obecność na sali - wszyscy członkowie klubu parlamentarnego ugrupowania wystąpili w części poświęconej na zadawanie pytań wnioskodawcy projektu. Zdaniem Pietrzyk-Zieniewicz było to taktyczne zagranie ze strony polityków partii Ryszarda Petru, która rywalizuje z Platformą o ten sam, liberalny elektorat.

d4i48xx

- Prawdopodobnie uznali, że tego rodzaju demonstracje nie wnoszą niczego merytorycznego do debaty publicznej. Trudno się z nimi nie zgodzić, bo jak mówi przysłowie, nieobecni racji nie mają - mówi politolog UW. I dodaje, że manifestacja polegająca na opuszczaniu sali Sejmu może być skuteczna tylko raz i jest instrumentem, z którego należy korzystać bardzo rzadko.

- Ryszard Petru dąży do tego, aby jego formacja stała się czołową siłą opozycyjną w polskim parlamencie. Myślę, że wykorzystuje fakt, że Platforma do czasu wyboru nowego przewodniczącego będzie znajdować się na rozdrożu - uważa z kolei dr Balawajder. Zarówno on, jak i Pietrzyk-Zieniewicz zgodnie przyznają, że wczorajsza debata umocniła Nowoczesną kosztem Platformy.

- Widać, że ugrupowanie Petru wchodzi w buty PO i kreuje się na jedyną merytoryczną opozycję w Sejmie. Myślę, że w ten sposób będzie zyskiwać w sondażach - tłumaczy politolog UW. Podobnie wypowiada się ekspert UO. - Nowoczesna tylko w ten sposób może w najbliższym czasie zwiększać poparcie. Nie ma natomiast szans na przejęcie wyborców PiS, przynajmniej na razie - tłumaczy Balawajder. I dodaje, że w przyszłości partia Petru może nawet pozwolić sobie na przejęcie części posłów PO. W ocenie politologa Uniwersytetu Opolskiego, partia Petru będzie wykorzystywać wewnętrzne problemy Platformy do umacniania swojej pozycji.

d4i48xx

Podziel się opinią

Share

d4i48xx

d4i48xx
Więcej tematów