WAŻNE
TERAZ

Magiczna granica pękła! Polacy szturmują zbiórkę, WP wspiera akcję

Plazma na cenzurowanym


Telewizor plazmowy umieszczony w sali prasowej Sejmu stał się kością niezgody: posłowie toczą spory o to, do czego może służyć ten duży ekran.

Założenie wydawało się słuszne – po latach konferencji prasowych organizowanych na korytarzach marszałek Bronisław Komorowski zgodził się na powstanie w Sejmie sali prasowej. Otwarta na początku roku sala zaopatrzona została w olbrzymi telewizor plazmowy. Podczas konferencji prasowych pojawiać się na nim miało logo partii, a także prezentacje. Niestety, jako pierwsze pojawiły się niewypały.

Zakazany telewizor

Najpierw pod koniec lutego młodzi posłowie PiS Mariusz Kamiński i Adam Hofman przygotowali pokaz „100 dni rządu PO, czyli Polityczny Matrix”, w którym Jarosław Kaczyński i jego współpracownicy byli kreowani na zbawicieli świata. Teza raczej rozbawiła widzów. Ta wpadka sprawiła, że Przemysław Gosiewski, szef klubu parlamentarnego PiS, zaczął zerkać na plazmę krzywym okiem.
Miesiąc później plazmy nadużył podczas konferencji Kazimierz Marcinkiewicz. Zareklamował wraz z posłem PO Jarosławem Gowinem ich Szkołę Liderów Politycznych. Rozjuszył tym nie tylko PiS. Posłowie LiD grozili, że zaskarżą organizatorów konferencji do komisji etyki poselskiej za uprawianie w Sejmie prywaty. Wtedy marszałek Komorowski zakazał korzystać z plazmy.

Zakaz zemścił się na lewicy: kolejną prezentację miał przeprowadzić wicemarszałek Jerzy Szmajdziński (SLD) podczas konferencji „Stop rzezi fok”, ale musiał rozdać film na DVD. Na początku kwietnia okazało się, że Izabela Mrzygłocka (PO) i Janusz Krasoń (LiD) nie obejdą się bez wizualizacji podczas swojej konferencji o niebezpieczeństwach obsługi urządzeń zasilanych gazem LPG. Do sali prasowej trzeba było ściągnąć rzutnik i ekran. Wtedy marszałek Komorowski cofnął zakaz używania plazmy.


Biuro kontroli publikacji

Obecnie obowiązuje rozwiązanie pośrednie, a mówiąc wprost – cenzura. Wszystko, co posłowie chcą pokazać dziennikarzom na plazmie, musi być obejrzane i zaakceptowane przez szefa biura prasowego Kancelarii Sejmu.

Aleksandra Pawlicka

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Kaczyński uderzył przed południem. Ostre słowa o Tusku
Kaczyński uderzył przed południem. Ostre słowa o Tusku
"Dziś wieczorem padną strzały". Zdumiewające słowa przed próbą zamachu
"Dziś wieczorem padną strzały". Zdumiewające słowa przed próbą zamachu
Siedziała obok Trumpa, gdy padły strzały. Wyznała, o czym pomyślała
Siedziała obok Trumpa, gdy padły strzały. Wyznała, o czym pomyślała
Człowiek Nawrockiego zabiera głos po próbie zamachu w Waszyngtonie
Człowiek Nawrockiego zabiera głos po próbie zamachu w Waszyngtonie
"Chytra baba z Waszyngtonu". Wideo po próbie zamachu hitem sieci
"Chytra baba z Waszyngtonu". Wideo po próbie zamachu hitem sieci
Pokazali nagranie z wyprowadzania Trumpa. Tak działało Secret Service
Pokazali nagranie z wyprowadzania Trumpa. Tak działało Secret Service
Lawina komentarzy po próbie zamachu w Waszyngtonie
Lawina komentarzy po próbie zamachu w Waszyngtonie
Potężna wichura w Polsce. Jest nagranie z Lublina
Potężna wichura w Polsce. Jest nagranie z Lublina
Celne uderzenie Ukraińców. Rurociąg z kwasem przerwany
Celne uderzenie Ukraińców. Rurociąg z kwasem przerwany
"Nie liczyłbym na to". Mnożą się pytania po próbie zamachu na Trumpa
"Nie liczyłbym na to". Mnożą się pytania po próbie zamachu na Trumpa
IMGW ostrzega. Silny wiatr w dziewięciu województwach
IMGW ostrzega. Silny wiatr w dziewięciu województwach
Śmiertelny wypadek na DK58. Dwie osoby zginęły
Śmiertelny wypadek na DK58. Dwie osoby zginęły