PiS przesunie termin wyborów samorządowych. Kaczyński potwierdza

Prezes PiS chce przesunąć termin wyborów samorządowych w 2018 r. Z pewnością nie będzie to dzień 11 listopada, w którym zgodnie z przepisami mają odbyć się wybory. Taka deklaracja z ust Jarosława Kaczyńskiego miała paść podczas spotkania z grupą parlamentarzystów PiS.

Jarosław Kaczyński zapowiedział zmianę kodeksu wyborczego.
Źródło zdjęć: © PAP | Leszek Szymański
Arkadiusz Jastrzębski

O zapowiedzi złożonej przez lidera PiS powiedział "Rzeczpospolitej" polityk z klubu PiS, który uczestniczył w spotkaniu. Kaczyński stwierdził, że konieczna będzie modyfikacja kodeksu wyborczego przesuwająca datę.

- Kaczyński przyznał, że data 100-lecia niepodległości ma łączyć, a nie dzielić - twierdzi rozmówca "Rzeczpospolitej", zaznaczając, że prezes nie wspomniał w tym kontekście o referendum konstytucyjnym zapowiadanym przez prezydenta Andrzeja Dudę.

Zobacz też: Prawo i Sprawiedliwość i duże pieniądze

O prezydencie mowa była jednak podczas części spotkania poświęconej reformie wymiaru sprawiedliwości. Kaczyński miał stwierdzić, że liczy na porozumienie, które doprowadzi do zmian w sądownictwie.

Wtorkowe spotkanie z parlamentarzystami z południowo-zachodnich okręgów Polski było drugim z czterech zaplanowanych w tych dniach. Posłowie PiS rozmawiali z liderem ugrupowania także o ustawie Gowina reformującej uczelnie oraz o dekoncentracji w mediach.

Inne zmiany?

Szef klubu PiS, wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki, który uczestniczył w spotkaniu, powiedział PAP, że "w partii trwają przygotowania do wyborów samorządowych i tutaj jest wiele problemów". - Konieczne są pewne zmiany w przepisach wyborczych, takie, które by usprawniły prace komisji wyborczych, ale też zapewniły większą transparentność procesu wyborczego - zapowiedział.

- Jeżeli uda nam się w stosunkowo krótkim czasie przeprowadzić reformę sądownictwa to wtedy możliwa będzie dyskusja o jakiś głębszych zmianach w ordynacji. Jeżeli nie, to one się ograniczą do tych elementów usprawniających sam przebieg wyborów, mniej więcej w takim kształcie ordynacji jakim jest obecnie - dodał wicemarszałek.

Prezydent uważa to za zasadne

Warto wspomnieć, że już w czerwcu prezydencki minister Paweł Mucha mówił, że o możliwej zmianie terminu wyborów samorządowych, tak aby nie odbyły się razem z referendum konstytucyjnym, planowanym na 10 lub 11 listopada 2018 roku.

- Data, która jest zdeterminowana przepisami kodeksu wyborczego wyborów samorządowych to jest 11 listopada, natomiast pojawiają się takie głosy, także w toku konsultacji, jakie pan prezydent prowadzi, że zasadne byłoby rozdzielenie tych dat - mówił wówczas Mucha, który jest też pełnomocnikiem prezydenta ds. referendum.
Nie wskazał konkretnej daty.

PKW: konieczna zmiana Kodeksu wyborczego

Także Państwowa Komisja Wyborcza uznała w czerwcu, że wybory samorządowe w 2018 roku nie powinny być przeprowadzone tego samego dnia, co obchody Narodowego Święta Niepodległości, czyli 11 listopada.

Zgodnie z Kodeksem głosowanie wyznacza się na ostatni dzień wolny od pracy, poprzedzający upływ kadencji rad władz samorządowych. PKW zaznaczyła, że w przyszłym roku dzień ten przypada właśnie na 11 listopada.

W ocenie PKW, wymagana byłaby zmiana Kodeksu wyborczego tak, by organ zarządzający wybory samorządowe - czyli premier - "miał możliwość pewnej dowolności określenia terminu wyborów w granicach ustalonych ustawowo".

Jeśli zaś chodzi o zorganizowanie tego samego dnia wyborów samorządowych i referendum ogólnokrajowego, zdaniem Komisji nie ma tu formalnych przeszkód, choć - jak mówił przed wakacjami szef PKW Wojciech Hermeliński - będzie to powodować pewne trudności, ponieważ potrzebne będą osobne komisje wyborcze.

Źródła: rp.pl, TVN24, PAP

Wybrane dla Ciebie
USA przejęły tankowiec u wybrzeży Wenezueli. Wiadomo, do kogo należy
USA przejęły tankowiec u wybrzeży Wenezueli. Wiadomo, do kogo należy
Trump: Zełenski musi być realistą
Trump: Zełenski musi być realistą
Przydacz: "Prezydent nie jest informowany". Jest riposta szefa MON
Przydacz: "Prezydent nie jest informowany". Jest riposta szefa MON
"Washington Post": Ukraina w UE już w 2027 roku?
"Washington Post": Ukraina w UE już w 2027 roku?
Sąsiedzi skarżyli się na fetor. W mieszkaniu znaleziono ciało
Sąsiedzi skarżyli się na fetor. W mieszkaniu znaleziono ciało
USA przejęły tankowiec. Trump nie chce zdradzić, do kogo należał
USA przejęły tankowiec. Trump nie chce zdradzić, do kogo należał
Wyniki Lotto 10.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 10.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Tak teraz będą deportować z USA. Trump wyda miliony dolarów
Tak teraz będą deportować z USA. Trump wyda miliony dolarów
Skandal w banku spermy. Na jaw wyszły fakty o dawcy
Skandal w banku spermy. Na jaw wyszły fakty o dawcy
"Doczepili się do nas". Rydzyk zabrał głos po przesłuchaniu
"Doczepili się do nas". Rydzyk zabrał głos po przesłuchaniu
Atak na rosyjską flotę cieni. Jest spektakularne nagranie
Atak na rosyjską flotę cieni. Jest spektakularne nagranie
USA odpuszczają sankcje na Rosję? Łukoil dostał dyspensę
USA odpuszczają sankcje na Rosję? Łukoil dostał dyspensę