Trwa ładowanie...
d3yka9r

"Opera mydlana w czterech aktach". Kolejne weto Andrzeja Dudy. Mocne komentarze

- Decyzję prezydenta szanujemy, ale pozostajemy przy swoim zdaniu - tak zawetowanie przez prezydenta nowelizacji Kodeksu wyborczego skomentowała rzeczniczka PiS Beata Mazurek. Znacznie mocniejszych słów użyli politycy opozycji.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Weto Andrzeja Dudy oznacza, że nowelizacja wraca do Sejmu
Weto Andrzeja Dudy oznacza, że nowelizacja wraca do Sejmu (PAP, Fot: Jacek Turczyk)
d3yka9r

Nowelizacja zakłada wprowadzenie zmian w ordynacji do Parlamentu Europejskiego. Prezydent Andrzej Duda odmówił podpisania ustawy z "kilku względów". Wskazał m.in., że nowelizacja "w zbyt daleko idący sposób odbiega od zasady proporcjonalności", co w praktyce oznaczałoby, że "realną szansę na uzyskanie poważnej reprezentacji w PE miałyby tylko dwa ugrupowania".

Co na to PiS? - Decyzję prezydenta szanujemy, ale pozostajemy przy swoim zdaniu. Uważamy, że wybory do PE są ważne i chcieliśmy silnej reprezentacji, która ma wpływ na decyzje, a nie takiego rozdrobnienia i wejścia do europarlamentu małych grup, które de facto takiego znaczenia nie mają - powiedziała PAP tuż po ogłoszeniu weta rzeczniczka partii Beata Mazurek.

Innego zdania jest Platforma Obywatelska. - To były złe przepisy, niezgodne z prawem europejskim i szkodliwe dla polskiej sceny politycznej (...) Niewątpliwie prezydent zrobił to w porozumieniu z PiS-em. Jesteśmy świadkami tego, że prezydent od początku prac nad Kodeksem wyborczym nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń. Przepisy te były uzasadniane przez polityków PiS-u, a od kilku dni jesteśmy świadkami odwrócenia tendencji. Politycy PiS-u przestawili bronić tej ustawy, tych przepisów, a prezydent dokonał weta - stwierdził Jan Grabiec na briefingu w Sejmie. Jak dodał, prezesowi PiS udało się spacyfikować wewnętrzną opozycję, a Koalicji Obywatelskiej udało się zawrzeć porozumienie, co jest powodem weta. Trzeci powód, w jego ocenie, to kwestia ich niezgodności z prawem europejskim.

- To realnie opera mydlana w czterech aktach: w pierwszym PiS w parlamencie przegłosowuje ordynację do PE, w drugim Kaczyński dogaduje się z Macierewiczem i Rydzykiem, w trzecim powstaje silna Koalicja Obywatelska i opozycja deklaruje współpracę, więc w czwartym akcie Kaczyński zleca prezydentowi weto ordynacji - wtórowała mu przewodnicząca Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer. Zwróciła uwagę, że zawetowanie przez prezydenta nowelizacji dot. ordynacji do PE nie chroni Polaków przed podobnymi rozwiązaniami w wyborach parlamentarnych 2019 r. Podkreśliła też konieczność zjednoczenia opozycji "w szerokiej Koalicji Obywatelskiej na kolejne wybory".

Decyzję skomentowali również politycy SLD i Kukiz'15. "Tym razem prezydent nie złamał prawa. Czekamy jak w Sejmie zachowa się PiS, PO i .N. Dlaczego czekamy? Bo pamiętamy jak namieszano z projektem ustawy aborcyjnej przygotowanej przez Ratujmy Kobiety" - napisał na Twitterze Włodzimierz Czarzasty. Łukasz Rzepecki podziękował z kolei Dudzie za "mądrą i odważną decyzję". Stwierdził, że prezydent jest dziś "jedynym gwarantem, że w Polsce nie powstanie tylko duopol PO-PiS".

O tym, że prezydent może zawetować ustawę, spekulowało się od wielu dni. Już w ubiegłym tygodniu informowała o tym Wirtualna Polska.

Weto oznacza, że nowelizacja wraca do Sejmu, który może odrzucić sprzeciw prezydenta. Potrzebna jest do tego większość 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.

d3yka9r

Zobacz również: Oświadczenie Andrzeja Dudy ws. ordynacji do PE:

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d3yka9r

Podziel się opinią

Share

d3yka9r

d3yka9r
Więcej tematów