Trwa ładowanie...
d2cx8bo

Nowa afera z SOP. Kulisy wizyty Angeli Merkel i wpadka z "awarią"

Niedoświadczenie kierowcy Służby Ochrony Państwa miało doprowadzić do konieczności zmiany samochodu, którym jechała Angela Merkel podczas niedawnej wizyty w Polsce. Kanclerz Niemiec musiała wysiąść z opancerzonej limuzyny.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Kanclerz Niemiec Angela Merkel
Kanclerz Niemiec Angela Merkel (Forum, Fot: POOL/Reuters)
d2cx8bo

Angela Merkel, przebywająca na początku grudnia z wizytą w Polsce, musiała się przesiąść z pancernej limuzyny do innego auta SOP, bo kierowca, błędnie przekonany o awarii samochodu, "wpadł w panikę" - podaje portal tvn24.pl. Jak ustalił serwis, samochód z niemiecką kanclerz prowadził niedoświadczony kierowca.

Dopiero od roku miał wozić najważniejsze osoby w państwie, a wcześniej był pirotechnikiem - wynika z relacji informatorów reporterów TVN24. To dlatego, wioząc Merkel z lotniska w Balicach do Oświęcimia, miał zgłosić usterkę, której prawdopodobnie nie było.

d2cx8bo

W efekcie jednak, co eksperci nazywają karygodnym, trzeba było zmienić auto niemieckiej kanclerz na trasie przejazdu.

Zobacz też: 27:1. Miller bezlitosny dla Morawieckiego ws. szczytu UE

d2cx8bo

Według TVN24 kierowca SOP prawdopodobnie przypadkowo ustawił w komputerze pokładowym limit prędkości, bo sprawdzanie auta na bazie żadnej usterki miało nie potwierdzić.

- Jednak szefostwo służby, tłumacząc sprawę w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji, trzymało się wersji "awarii" - twierdzą informatorzy Grzegorza Łakomskiego.

Przeczytaj też: Kolizja SOP. Wątpliwe kompetencje kierowcy Jarosława Gowina

Rzecznik SOP Bogusław Piórkowski, pytany przez dziennikarzy portalu o przebieg obsługi grudniowej wizyty Angeli Merkel w Polsce, zasłonił się tajemnicą.

d2cx8bo

Źródło: tvn24.pl

Masz newsa, zdjęcie lub film? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Podziel się opinią

Share

d2cx8bo

d2cx8bo
d2cx8bo
Więcej tematów