Nieudany stan wojenny. Minister obrony Korei Płd. chce zrezygnować

Minister obrony narodowej Korei Południowej Kim Jong-hiun ogłosił złożenie swojej rezygnacji i przeprosił społeczeństwo. Polityk miał zarekomendować prezydentowi wprowadzenie stanu wojennego.

Prezydent Jun Suk-jeolPrezydent Jun Suk-jeol
Źródło zdjęć: © PAP | KTV HANDOUT
Adam Zygiel
oprac.  Adam Zygiel

- Jako minister obrony narodowej czuję się w pełni odpowiedzialny i przepraszam, że wywołałem zamieszanie i niepokój opinii publicznej w sprawie stanu wojennego - powiedział Kim Jong-hiun.

- Biorę na siebie odpowiedzialność za wszelkie sytuacje zwiążane ze stanem wojennym - powiedział. - Wszyscy żołnierze, którzy wykonywali obowiązkowi związane ze stanem nadzwyczajnym, wykonywali je na polecenie ministra i cała odpowiedzialność spoczywa na mnie - podkreślił.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nowy przyjaciel Putina. Ekspert: Kim wzoruje się na Korei Południowej

Zaznaczył, że resort obrony "dokłada wszelkich starań", by zarządzać bieżącymi sprawami i nie było zakłóceń w systemie obronnym kraju.

Kim Jong-hiun złożył rezygnację na ręce prezydenta Jun Suk-jeola. Nie wiadomo jednak, czy dojdzie do dymisji. To na razie jedna z pierwszych takich deklaracji - wcześniej premier Han Duk-su zapowiedział, że rząd będzie kontynuował swoje prace.

Jong-hiun został ministrem obrony dopiero we wrześniu. Wcześniej był m.in. dyrektorem służby bezpieczeństwa prezydenta.

Chwilowy stan wojenny

We wtorek prezydent Jun Suk-jeol ogłosił wprowadzenie stanu wojennego, co jego zdaniem miało związek z północnokoreańskim zagrożeniem, aczkolwiek w swoich tłumaczeniach skupiał się przede wszystkim na opozycji wewnętrznej.

Zgodnie z przepisami, wprowadzenie stanu wojennego mogą zaproponować prezydentowi minister obrony lub minister spraw wewnętrznych. Ten drugi się jednak odżegnuje od takich działań, a media informują, że do momentu spotkania z prezydentem w ogóle nie wiedział o planach wprowadzenia stanu nadzwyczajnego.

Na ulice Seulu wyjechały czołgi, a dookoła rządowych budynków pojawili się żołnierze. Doszło do protestów, a politycy - głównie opozycji - poszli do Zgromadzenia Narodowego. Część była blokowana przez wojskowych i musiała przechodzić przez płot. W parlamencie udało się przegłosować uchylenie stanu wojennego.

Prezydent Jun przychylił się do decyzji parlamentarzystów. Opozycja zapowiedziała złożenie wniosku o impeachment Juna.

Nie wiadomo jednak, czy do impeachmentu dojdzie. Opozycja ma 192 mandaty w 300-osobowym parlamencie. Do odwołania prezydenta potrzeba 200 głosów. Wiele zależy od tego, jak zachowają się członkowie Partii Władzy Ludowej, z której wywodzi się Jun. Wczoraj kilkunastu z nich zagłosował za uchyleniem stanu wojennego.

Czytaj więcej:

Wybrane dla Ciebie
Wkrótce pierwsze wypłaty z programu SAFE. Polska pominięta
Wkrótce pierwsze wypłaty z programu SAFE. Polska pominięta
Nocny atak Rosjan. Dron uderzył w sanatorium dla dzieci
Nocny atak Rosjan. Dron uderzył w sanatorium dla dzieci
Zima nie odpuszcza. Chociaż odwilż wkracza do Polski
Zima nie odpuszcza. Chociaż odwilż wkracza do Polski
Unieważnione wybory w Polsce 2050. "Smutny koniec"
Unieważnione wybory w Polsce 2050. "Smutny koniec"
Działo się w nocy. Trump uderza w partnerów Iranu
Działo się w nocy. Trump uderza w partnerów Iranu
Trump blefuje ws. Grenlandii? Szef MSZ Niemiec: nie widzę przesłanek
Trump blefuje ws. Grenlandii? Szef MSZ Niemiec: nie widzę przesłanek
Indie. Młody słoń zabił 20 osób. Trwa obława
Indie. Młody słoń zabił 20 osób. Trwa obława
RPA przestraszyła się Trumpa? Iran musiał się wycofać z manewrów
RPA przestraszyła się Trumpa? Iran musiał się wycofać z manewrów
Nawrocki odeśle budżet do TK? Domański grozi konsekwencjami
Nawrocki odeśle budżet do TK? Domański grozi konsekwencjami
Francja chce zakazać Ukrainie kupowania broni spoza Europy
Francja chce zakazać Ukrainie kupowania broni spoza Europy
Trump uderza w Iran. Nałożył cła na partnerów handlowych Teheranu
Trump uderza w Iran. Nałożył cła na partnerów handlowych Teheranu
Gorąco w Iranie. USA wzywają obywateli do ewakuacji
Gorąco w Iranie. USA wzywają obywateli do ewakuacji