Trwa ładowanie...
d2ry488

Nagie zdjęcia sędziego. Krystyna Pawłowicz miała wiedzieć o sprawie

Arkadiusz Cichocki, sędzia który miał dostarczać materiały oczerniające kolegów po fachu, mógł być szantażowany. Taki obraz wyłania się z rozmów prawnika z dziennikarzami. Jak się okazuje o sprawie miała wiedzieć także posłanka PiS Krystyna Pawłowicz.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Krystyna Pawłowicz (PiS) oraz Zbigniew Ziobro (minister sprawiedliwości)
Krystyna Pawłowicz (PiS) oraz Zbigniew Ziobro (minister sprawiedliwości) (East News, Fot: JACEK DOMINSKI/REPORTER)
d2ry488

Chodzi o zdjęcie nagiego mężczyzny, które opatrzono tytułem "Sędzia Gliwice Arkadiusz Cichocki". Sprawą zajmuje się już prokuratura jednak teraz pojawia się nowy wątek w śledztwie.

Emilia Szmydt, która miała organizować i uczestniczyć w hejcie przeciwko sędziom, którzy sprzeciwiali się reformie sądownictwa, miała także szantażować prawnika. Świadczyć o tym mają screeny rozmowy z "Emilią", które ten udostępnił dziennikarzom "Gazety Wyborczej". Teraz tabloid "Fakt" ujawnia że hejterka miała także kontaktować się w tej sprawie z Krystyną Pawłowicz.

Kobieta prowadząca w sieci kampanię oczerniającą sędziów miała wysłać posłance m.in. nagie zdjęcie sędziego Arkadiusza Cichockiego. "Posłanka zasugerowała kobiecie, żeby przesłała zdjęcia anonimowo Zbigniewowi Ziobrze" - opisuje "Fakt".

d2ry488

Zobacz także: Kontrowersyjne zdjęcie z Ryszardem Czarneckim. Michał Dworczyk komentuje

"Takie nagie zdjęcie przesyła prezes Sądu Okręgowego w Gliwicach. Jest tego o wiele więcej, plus opisy o charakterze erotycznym" - brzmiała jedna z wiadomości do jednej z najbardziej rozpoznawalnych twarzy obozu "Dobrej zmiany".

Sama Pawłowicz nie skomentowała sprawy, zrobił za nią to sędzia Jarosław Dudzicz. - Nic nie wiemy, by prof. Pawłowicz posiadała takie informacje. Ponieważ ona nie jest sędzią, to nie może potencjalnie odpowiadać przed rzecznikiem dyscyplinarnym KRS - stwierdził członek tego organu.

d2ry488

Ministerstwo Sprawiedliwości. "Farma trolli" w resorcie Zbigniewa Ziobry

W połowie sierpnia wybuchła afera związana z "farmą trolli". Akcja miała na celu oczernianie sędziów, którzy sprzeciwiali się reformie sądownictwa autorstwa PiS. Na czele grupy miała stać internautka "Emilia" (prywatnie żona jednego z pracowników KRS). Dodatkowo wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak miał nadzorować i koordynować całą akcję. Po publikacji artykułu podał się do dymisji. Delegacje sędziów do resortu Ziobry, którzy mieli brać udział w tej samej akcji, zostały skrócone.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło: "Fakt"

d2ry488

Podziel się opinią

Share
d2ry488
d2ry488
Więcej tematów