Morawiecki o ACTA2. "To właśnie opozycja, chcieli zamknąć usta w internecie"

Nie cichnie burza wokół unijnej dyrektywy, potocznie nazywanej ACTA2. Teraz głos zabrał premier Mateusz Morawiecki, który wskazał na winnych przyjęcia kontrowersyjnych przepisów.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Mateusz Morawiecki w Sochaczewie
Mateusz Morawiecki w Sochaczewie (PAP)
WP

W środę europarlamentarzyści przyjęli dyrektywę o ochronie praw autorskich w internecie. Przyjęte zostały także najbardziej sporne artykuły 11 i 13. Artykuł 11. mówi o opłacie za cytowanie (nazywany jest przez przeciwników podatkiem od linkowania). Artykuł 13. mówi o filtrach treści wrzucanych na strony internetowe przez użytkowników i nakłada odpowiedzialność za nie na właścicieli stron internetowych.

Przypomnijmy, że za przyjęciem dyrektywy o prawie autorskim ACTA2 w Parlamencie Europejskim głosowało 438 europosłów, przeciw 226, natomiast 39 wstrzymało się od głosu. Jeśli chodzi o głosy eurodeputowanych z Polski, za przyjęciem ACTA2 byli m.in. europosłowie Platformy Obywatelskiej (argumentujący swoją decyzję ochroną praw autorskich), przeciw- m.in. eurodeputowani PiS, twierdzący, że dyrektywa ograniczy wolność w Internecie.

Do głośnej sprawy odniósł się premier Mateusz Morawiecki, który w poniedziałek spotkał się z mieszkańcami Sochaczewa. – ACTA2 – to właśnie opozycja. Chcieli zamknąć usta w internecie. Europosłowie Platformy Obywatelskiej głosowali za czymś, co dzisiaj nazywa się ACTA2. Oni mając główne media, dostęp do głównych mediów, przyjeżdżają tutaj i nie patrzą na to, że my wykonujemy główny zapis preambuły naszej Konstytucji. W trosce o byt i i przyszłość naszej ojczyzny – to jest to, co robimy – stwierdził szef polskiego rządu.

WP

Zobacz także: "Głupia, szkodliwa, antypolska" wypowiedź Andrzeja Dudy o UE. Sławomir Neumann: to zakrawa o zdradę stanu

Zdania na temat dyrektywy o prawie autorskim są podzielone. Zwolennicy argumentują, że ustawa dostosuje przepisy do zmian jakie zaszły na rynku cyfrowym, a dzięki niej prawa autorskie będą lepiej chronione. Wśród nich są m.in. wydawcy i twórcy muzyki, prasy czy książek.

WP

Przeciwnicy ACTA2 twierdzą jednogłośnie, że efektem wprowadzenie dyrektywy będzie cenzura internetu, co spowoduje ograniczenie wolności słowa w sieci. Przeciwko, opowiedzieli się głównie internauci i producenci sprzętu (m.in. Samsung i LG i Panasonic).

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Wiadomości
WP
WP