Minister zdrowia: pik zachorowań na legionellozę mamy za sobą

Pik zachorowań na Legionellozę mamy już za sobą - przekonuje minister zdrowia Katarzyna Sójka. Podkreśla, że są jeszcze pacjenci w stanie ciężkim, ale coraz mniej osób trafia do szpitali.

Zdjęcie ilustracyjneZdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © PAP | Federico Gambarini
Adam Zygiel
oprac.  Adam Zygiel

Szefowa MZ Katarzyna Sójka w rozmowie z TVP Info była pytana o bieżącą sytuację związaną z zakażeniami bakterią legionella. Minister zwróciła uwagę, że najtrudniejsza sytuacja jest w Rzeszowie w województwie podkarpackim.

- Jesteśmy w okresie letnim. Mamy warunki sprzyjające, warunki, które obserwujemy rok do roku, że te zakażenia się pojawiają, natomiast uwagę zwraca Rzeszów, gdzie te zakażenia mają trochę większe rozproszenie - powiedziała Sójka.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Choroba legionistów i gorączka Pontiac. Prof. Simon wyjaśnia, kto jest narażony

Podkreśliła, że w tym zakresie odpowiednie służby ściśle ze sobą współpracują. - Wszystkie służby, które są potrzebne docierają, wspierają i tak naprawdę analizują tę sytuację, podejmowane są konkretne działania, które mają na celu ustalenie tego źródła (zakażeń - PAP). Prawdopodobnym źródłem są wodociągi, dlatego też rozproszenie tych zakażeń jest odmienne niż w każdym innym miejscu - wskazała szefowa MZ.

Jak wyjaśniła, legionella jest bakterią powszechną, ale muszą pojawić się sprzyjające warunki, które spowodują, że to zakażenie dotrze do człowieka. - Źródłem może być właśnie woda, jakieś sanitariaty, jak również klimatyzacja, która nie jest w odpowiedni sposób czyszczona - podkreśliła Sójka.

Sójka: sytuacja się stabilizuje

Przekazała, że sytuacja związana z zakażeniami legionellą powoli się stabilizuje. - Widać w tej chwili, że pewien pik zachorowań mamy już za sobą. Mamy jeszcze pacjentów w stanie cięższym, patrzymy na tę sytuację, natomiast - póki co - możemy uspokoić, widzimy, że coraz mniej pacjentów trafia do szpitala - dodała minister.

We wtorek rzeszowski sanepid poinformował, że zmarło 14 osób zakażonych bakterią Legionella pneumophila, wszystkie miały choroby współistniejące. Dotychczas zakażenie bakterią potwierdzono łącznie u 159 osób, w tym u dziewięciu nowych pacjentów szpitali woj. podkarpackiego i Lublina.

Cały czas prowadzone jest dochodzenie epidemiologiczne w celu ustalenia źródła zakażenia, a także inne działania przeciwepidemiczne, w tym kontrole i pobór wody do badań laboratoryjnych.

Pierwsze zgłoszenie o zakażeniu bakterią sanepid otrzymał w czwartek 17 sierpnia.

Legionelloza. Czym jest?

Legionelloza to choroba układu oddechowego. Jest chorobą zakaźną, ale nie zaraźliwą. Wywołują ją bakterie legionella, które występują w wodzie i rozmnażają się w temperaturze 20-50 stopni Celsjusza.

Legionellą nie można się zarazić od człowieka ani pijąc wodę, w której znajduje się bakteria. Do zakażenia dochodzi podczas wdychania aerozolu, który powstał ze skażonej wody, np. z nebulizatora lub przez mikroaspirację wody. Szczególnie narażone są osoby przewlekle chore i z obniżoną odpornością.

Czytaj więcej:

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Jest reakcja Trumpa na wydarzenia w Minneapolis. Mężczyzna nie żyje
Jest reakcja Trumpa na wydarzenia w Minneapolis. Mężczyzna nie żyje
"Mieszkaniec Minneapolis". Policja o zastrzelonym 37-latku
"Mieszkaniec Minneapolis". Policja o zastrzelonym 37-latku
Zamieszki w Minneapolis. Jest komunikat ws. zastrzelenia 37-latka
Zamieszki w Minneapolis. Jest komunikat ws. zastrzelenia 37-latka
"Ostatnia rzecz". Trump o przejęciu Kanady przez Chiny
"Ostatnia rzecz". Trump o przejęciu Kanady przez Chiny
Czystka w chińskiej armii. Pod lupą śledczych ważni generałowie
Czystka w chińskiej armii. Pod lupą śledczych ważni generałowie
Chaos w USA. Szokujące nagrania, agenci zastrzelili mężczyznę na ulicy Minneapolis
Chaos w USA. Szokujące nagrania, agenci zastrzelili mężczyznę na ulicy Minneapolis
USA użyły nowoczesnej broni. Trump ujawnił jej nazwę
USA użyły nowoczesnej broni. Trump ujawnił jej nazwę
Komentarze po wpisie Tuska. "Efekt presji społecznej"
Komentarze po wpisie Tuska. "Efekt presji społecznej"
Trump oburzył Londyn. Teraz pisze: wojsko brytyjskie, kochamy was
Trump oburzył Londyn. Teraz pisze: wojsko brytyjskie, kochamy was
"To jest obrzydliwe". Kolejny zastrzelony przez agentów federalnych
"To jest obrzydliwe". Kolejny zastrzelony przez agentów federalnych
Roboty i drony na granicy NATO. Zastąpią żołnierzy?
Roboty i drony na granicy NATO. Zastąpią żołnierzy?
Tak minął dzień: Konflikty polityczne i negocjacje [SKRÓT DNIA]
Tak minął dzień: Konflikty polityczne i negocjacje [SKRÓT DNIA]