ycipk-2h8gtf

Magdalena Adamowicz dla "Die Zeit". "Nienawiść groźniejsza niż czołgi i bomby"

Magdalena Adamowicz walczy o świat bez mowy nienawiści, której ofiarą stał się jej mąż - pisze w najnowszym wydaniu niemiecki tygodnik "Die Zeit". Gazeta zamieszcza sylwetkę europosłanki i wdowy po zamordowanym prezydencie Gdańska Pawle Adamowiczu.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Magdalena Adamowicz chce walczyć z nienawiścią - pisze niemiecki "Die Zeit"
Magdalena Adamowicz chce walczyć z nienawiścią - pisze niemiecki "Die Zeit" (Deutsche Welle, Fot: L. Schulten)
ycipk-2h8gtf

Na inauguracyjnym posiedzeniu PE w lipcu Adamowicz pojawiła się w czarnym stroju, do którego przypięła białą broszkę z czerwonym napisem "Imagine, there is no hate" (Wyobraź sobie, ze nie ma nienawiści), parafrazującym słowa piosenki Johna Lennona "Imagine". "Właśnie dlatego Magdalena Adamowicz została eurodeputowaną, jedną z 751. Ponieważ chce walczyć z nienawiścią, która zatruwa politykę w wielu krajach, także w jej ojczyźnie. I dlatego, że nie chce po prostu pogodzić się z tragedią, która dotknęła jej rodzinę" - pisze "Die Zeit".

Wie, że to co się stało, już się nie odstanie. Ale "możemy coś zmienić" - mówi 46-letnia Polka. "I nawet ja sama mogę wpłynąć na te zmiany" - dodaje.

Nowe narzędzie politycznego sporu

ycipk-2h8gtf

"Magdalena Adamowicz przeniosła się do Brukseli, do nowego miasta, nowego biura na dziesiątym piętrze Parlamentu Europejskiego. Do nowego życia. Bo jej stare życie zostało zniszczone przez nienawiść" - pisze "Die Zeit".

Autor artykułu Matthias Krupa przypomina wydarzenia z listopada ubiegłego roku, kiedy to Paweł Adamowicz po raz piąty został wybrany na prezydenta Gdańska. "Wyborom towarzyszyły ostre i złowrogie dyskusje. Adamowicz był znany także poza miastem i uchodził w kraju za głos liberalnej opozycji. Wielokrotnie krytykował narodowokonserwatywny rząd w Warszawie. Dlatego jego przeciwnicy wyzywali go od złodziei i mafiozów oraz atakowali jako rzekomego agenta. Bliski rządowi tygodnik «Sieci» zamieścił na stronie tytułowej obok jego wizerunku flagi ze swastyką i pytaniem, czy Gdańsk chce do Niemiec" - opisuje "Die Zeit".

Dodaje, że w Polsce, tak jak w wielu krajach insynuacje, fałszywe oskarżenia i zmanipulowane informacje stały się narzędziem politycznego sporu. Także w Polsce "narasta polaryzacja, następuje brutalizacja polityki, a nienawiść stała się codziennością".

Nienawiść groźniejsza niż czołgi i bomby

ycipk-2h8gtf

Mężczyzna, który 13 stycznia 2019 ugodził nożem Pawła Adamowicza na scenie podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, był - jak podano później - psychicznie chory. Ale najwyraźniej sporo podchwycił z tego, co pisano i mówiono o prezydencie Gdańska - dodaje niemiecki tygodnik. Jego śmierć "wydawała się znakiem, który całej Europie pokazał, do czego może doprowadzić nienawiść, jeżeli wybuchnie. Gdy słowa przejdą w czyny" - ocenia gazeta.

W rozmowie z "Die Zeit" Magdalena Adamowicz mówi, że mordercę swojego męża także uważa za ofiarę. "Wielu ludzi jest tak napompowanych przez język nienawiści, jak ten człowiek, który zabił mojego męża. Wierzą w to, co słyszą i czytają tak desperacko, że przez tę mowę nienawiści mogą popełnić zbrodnie" - uważa europosłanka, cytowana przez "Die Zeit".

Jej zdaniem język nienawiści może zniszczyć Unię Europejską od środka. "Nie potrzeba do tego czołgów czy bomb, ale tylko manipulacji" - uważa. Aby temu przeciwdziałać zamierza ona rozwijać programy edukacyjne, które byłyby wspierane ze środków unijnych, a także zabiegać o uzupełnienie Konwencji Praw Człowieka o zapis potępiający mowę nienawiści - pisze tygodnik.

Czytaj więcej na Deutsche Welle: Konsul Niemiec o Adamowiczu: dążył do dialogu z Niemcami
Paweł Adamowicz upamiętniony w Brukseli

ycipk-2h8gtf

"Może jestem naiwna"

Dodaje, że Magdalena Adamowicz mogłaby również kandydować do Sejmu, ale uznała, że tam trudno byłoby realizować swe cele, bo podziały są zbyt głębokie, a politycy zbyt nieprzejednani. Jak mówi, nawet w czasach komunizmu "nie byliśmy tak podzieleni". Czy w takich warunkach walka o świat bez nienawiści nie wydaje się naiwnością? - zastanawia się "Die Zeit".

"Magdalena Adamowicz prowadzi walkę, której sama nie może wygrać. Potrzebuje ludzi, którzy myślą tak jak ona, sojuszników i ma nadzieję, że znajdzie ich w UE" - czytamy. Magdalena Adamowicz przyznaje: Można powiedzieć, że to naiwne. "Ale ja w to wierzę".

Czytaj więcej na Wirtualnej Polsce: 1 września. Magdalena Adamowicz na Westerplatte. Wspomina męża
Magdalena Adamowicz o "farmie trolli" w MS. "Nasza rodzina doświadczała hejtu i kłamstw przez lata. Skończyło się zabójstwem"

ycipk-2h8gtf

Anna Widzyk Deutsche Welle

Polub WP Wiadomości
ycipk-2h8gtf
ycipk-2h8gtf