zhp
12-07-2018 (09:24)

Łowicz. Komendant hufca ZHP obraża mniejszości i harcerzy. Rodzice oburzeni

"Co to jest pedał? To coś, co musi być mocno naciskane butem" - takimi żartami dzieli się z internautami Michał Kordecki, komendant hufca ZHP w Łowiczu. Na to i inne kontrowersyjne zachowania mężczyzny skarżą się rodzice harcerzy.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Rodzice skarżą się na komendanta łowickiego hufca ZHP
Rodzice skarżą się na komendanta łowickiego hufca ZHP (PAP, Fot: Jerzy Ochoński)
WP

W mediach społecznościowych harcerz nie oszczędza również innych. Lech Wałęsa to dla niego "żałosny staruszek" i "gnojek", Żydzi nie byli "niewinną ofiarą zbrodni". Jako "boski" komendant ocenił dowcip mówiący o tym, że Niemcy wprowadzają trzecią płeć. O wulgarnej nazwie.

Jak donosi Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, wśród publicznych wypowiedzi mężczyzny można znaleźć wulgaryzmy, wyzywanie swoich harcerzy od głupków, a także znieważanie m. in. Janiny Ochojskiej i kolejne rasistowskie czy homofobiczne treści.

"Kto publicznie wygłasza tak nienawistne słowa, nie powinien pracować z dziećmi. Tak samo jak nie chcielibyśmy, by komendant palił papierosy i pił wódkę w obecności dzieci. Jeśli ktoś taki może pełnić funkcję komendanta hufca, to znaczy, że harcerstwo za nic ma swoje własne zasady." - napisali moderatorzy facebookowego profilu Ośrodka, zapowiadając interwencję w Komendzie Głównej ZHP.

WP

W rozmowie z "Gazetą Wyborczą" komendant twierdzi, że dowcip o pedale odnosi się do części roweru. Przyznaje jednak, że może zostać dwuznacznie zrozumiany. "To było głupie. Przepraszam". Swoje wulgaryzmy tłumaczy faktem, że ma 45 lat i ma prawo od czasu do czasu zabluźnić.

WP

Kordecki twierdzi, że dzieci nie powinny korzystać z mediów społecznościowych bez zgody rodziców, więc jego wypowiedzi nie powinny mieć na nie wpływu. Poza tym w internecie nie afiszuje się z harcerstwem i nie wypowiada w imieniu organizacji. "Nie pytam o poglądy, orientację polityczną, seksualną, religijną. To sprawy, które nie dotyczą meritum naszych relacji. Nie są indoktrynowani czy uczeni nienawiści. Wręcz przeciwnie" - mówi "Wyborczej" i dodaje, że urażenie czyichkolwiek uczuć nie było jego zamiarem.

Zobacz także: Żebrowski w programie "Tłit": mówiłem ministrowi, jak zemścić się na Rosjanach

WP

Rodzice są jednak zaniepokojeni nie jego poglądami, a formą, w jakiej je wyraża. "Sposób, w jaki człowiek, który pracuje z naszymi dziećmi, wypowiada się o drugim człowieku, jest przerażający. To język wulgarny, pełny pogardy. Język nienawiści" - niepokoi się mama jednego z zuchów. Znający Kordeckiego mówią, że to on wraz z żoną reaktywowali łowicki hufiec. I dlatego komendant jest nie do ruszenia. Jeśli odejdzie on, to zniknie i hufiec. Jeśli komuś zależy, żeby dziecko było harcerzem, musiałby wozić je do Skierniewic albo Głowna.

WP

Chorągiew Łódzka ZHP zapowiada pilne spotkanie z komendantem i przepraszamy wszystkich, którzy poczuli się urażeni jego wpisami.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Wiadomości
WP
WP