Trwa ładowanie...
d2bhotk

Kwaśniewski: W sylwestra najlepiej jest zrezygnować z mocnych alkoholi

Były prezydent Aleksander Kwaśniewski udzielił w 2001 roku "Gazecie Telewizyjnej" wywiadu, w którym zdradzał przepisy na udaną noc sylwestrową. - Przede wszystkim szampan, jako trunek rytualny, musi być. Może go być niewiele, ale musi być dobrej jakości. Przestrzegam przed tanimi podróbkami, bo to może być zbrodnia na własnym organizmie - mówił.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Kwaśniewski przestrzega przed tanimi podróbkami. "To może być zbrodnia na własnym organizmie".
Kwaśniewski przestrzega przed tanimi podróbkami. "To może być zbrodnia na własnym organizmie". (WP.PL)
d2bhotk

31 grudnia to dzień, w którym większość z nas przygotowuje się, aby hucznie powitać Nowy Rok. Podczas rozmowy z dziennikarzem Aleksander Kwaśniewski przestrzegał - szczególnie mężczyzn - przed nadużywaniem tego dnia mocnych alkoholi. - Panowie miewają, niestety, taką tendencję, że najpierw przyspieszają tempo, bo kończy się stary rok, potem przyspieszają, bo zaczyna się nowy rok, a kończy się to zawsze fatalnie. Uważam, że w sylwestra najlepiej jest zrezygnować z mocnych alkoholi i raczej sączyć tak zwane long drinki, bo z nimi łatwiej się kontrolować. Najgorzej, gdy człowiek się budzi pierwszego stycznia i nawet nie wie, że to już Nowy Rok - podkreślał.

"Tej nocy trzeba tańczyć, bawić się z przyjaciółmi"

Były prezydent polecał również, by na imprezę nie wychodzić głodnym, a przed wyjściem zjeść "pożywny obiad". - Może się okazać, że w atmosferze sylwestrowej nie będzie czasu na jedzenie. Wiem, że panie niechętnie to robią, bo kreacje sylwestrowe..., ale z doświadczenia wiem, że warto. Nie pamiętam, żeby kiedykolwiek ktoś mi powiedział, że z sylwestrowej imprezy zapamiętał jakieś świetne danie. W poszukiwaniu wrażeń kulinarnych można sobie pójść do dobrej restauracji w dowolny dzień roku. A tej nocy trzeba tańczyć, bawić się z przyjaciółmi - zaznaczył w rozmowie z Gazetą Telewizyjną.

d2bhotk

Na zabawach u państwa Kwaśniewskich obowiązywało kilka zasad. Oto one:

Kwaśniewski, który pełnił funkcję głowy państwa w latach 1995-2005, został też zapytany, jak sylwestra spędza się w roli prezydenta. - To też jest tradycja. Ponieważ wygłaszam orędzie w sylwestra, muszę być tego dnia w Warszawie, w Pałacu Prezydenckim. Od początku uznaliśmy z żoną, że najprzyjemniej będzie, jeśli zaprosimy przyjaciół do siebie. Pierwsze przyjęcia organizowaliśmy w naszych prywatnych apartamentach, ale co roku gości przybywało i teraz nasza prywatka odbywa się piętro niżej - zdradził.

Przyznał, że każdej z takich imprez towarzyszyło kilka zasad. Pierwszą z nich było to, że każdy musiał przynieść ze sobą coś do jedzenia. Po drugie nie zapraszano zespołów ani orkiestr, a muzykę puszczał zaprzyjaźniony DJ, Marek Sierocki. - Trzecią zasadą jest ta, że każdego roku musi być jakaś dodatkowa atrakcja. W zeszłym roku były fajerwerki, ale na nasze nieszczęście chmury były wyjątkowo niskio i niewiele było widać - mówił Kwaśniewski. Cały wywiad można przeczytać TUTAJ.

Źródło: prezydent.pl, Gazeta Telewizyjna

d2bhotk

Podziel się opinią

Share
d2bhotk
d2bhotk
Więcej tematów