Służby wyniosły go z samolotu. Poseł PiS znów się tłumaczy
Wraca sprawa posła PiS Marcina Porzucka, który został sfotografowany na lotnisku Chopina w Warszawie po tym, jak służby musiały wynieść go z samolotu. Kilka dni po incydencie polityk wydał oświadczenie, przyznając, że połączył silne leki z alkoholem. Teraz ponownie zabrał głos. - Powinienem zero wypić, nic nie wypić, nawet nie powinienem pół drinka wypić, biorąc tak silne leki. Nie miałem wyobraźni. Zrobiłem to. Przepraszam - zapewnił.
Adrianna Rymaszewska