Prezydent ponownie zadeklarował, że Polska zdecydowanie popiera słowackie dążenia do członkostwa w NATO: Popieramy je sercem i rozumem, nie tylko poprzez sympatię dla sąsiada, ale także wspólnotę interesów - podkreślił prezydent, dodając, że ważne jest, by w naszym regionie rozszerzał się obszar stabilności i bezpieczeństwa.
Aleksander Kwaśniewski również wyraził nadzieję, że Polska i Słowacja razem wejdą do Unii Europejskiej w 2004 roku. Prezydent zwrócił uwagę, że tak liczne członkostwo krajów słowiańskich w Unii powinno być dla nich wyzwaniem intelektualnym, duchowym i politycznym.
Poparcie Polski dla obecności Słowacji w NATO wyraził także towarzyszący prezydentowi na Słowacji minister spraw zagranicznych Włodzimierz Cimoszewicz.
Cimoszewicz powiedział też, że bliższą współpracę muszą w końcu podjąć państwa Grupy Wyszehradzkiej, czyli Polska, Czechy, Węgry i Słowacja. Cimoszewicz i szef słowackiej dyplomacji Eduard Kukan uznali, że w niewielkim stopniu wykorzystuje się możliwości współpracy w ramach Grupy. Wyrazili ubolewanie, że ta współpraca została naruszona.
Działalność Grupy praktycznie zamarła po tym, jak nie doszło do zaplanowanego na początek marca spotkania premierów uczestniczących w niej państw. W związku z wypowiedzią premiera Węgier, Viktora Orbana, w sprawie dekretów Benesza premierzy Czech i Słowacji odwołali wówczas swój udział w spotkaniu.
Minister Kukan zapowiedział, że 24 i 25 maja w słowackim mieście Trenczyn odbędzie się spotkanie premierów Grupy Wyszehradzkiej i Beneluksu (Belgia, Holandia, Luksemburg). Jestem przekonany, że nasi premierzy ponownie zaprezentują tam jedność i chęć wzajemnej współpracy - powiedział.(PAP/IAR/ck)