Trwa ładowanie...

Kulisy odwołania Misiewicza. Będą kolejne zmiany?

Antoni Macierewicz miał osobiście zapewniać prezesa Jarosława Kaczyńskiego, że nic nie wiedział o posadzie dla Bartłomieja Misiewicza w Polskiej Grupie Zbrojeniowej.

Kulisy odwołania Misiewicza. Będą kolejne zmiany?Źródło: Agencja Gazeta
dufo6p6
dufo6p6

Jak wynika z ustaleń Faktu24.pl, umowa Misiewicza z PGZ miała pozostać tajna. Dokumentu oficjalnymi kanałami do wglądu nie dostała ani kancelaria premier Beaty Szydło, ani politycy z Nowogrodzkiej, ale członkowie wewnętrznej komisji PiS - Joachim Brudziński, Mariusz Kamiński i Marek Suski - zdobyli ją dzięki własnym źródłom.

Fakt24.pl przypomina, że skład komisji, wyznaczony przez Kaczyńskiego, nie był przypadkiem. Od dawna wiadomo, że ci trzej politycy dystansują się od szefa MON. Jeden z polityków PiS w rozmowie z Magdaleną Rubaj mówi, że w jego ocenie prezes PiS zdał sobie sprawę z tego, że Macierewicz szkodzi partii. Wewnątrz PiS ma też rosnąć liczba zwolenników dymisji Macierewicza.

Na razie wszystko ma pozostać bez zmian, ale - twierdzi Fakt24.pl - wpływy szefa MON w PGZ mają zostać ograniczone, zaś nadzorem nad spółką ma się zająć wicepremier Mateusz Morawiecki.

dufo6p6
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
dufo6p6
Więcej tematów