Kraków nie przyjmie dzieci z Aleppo. Miasto nie znalazło podstaw prawnych

Kraków nie przyjmie dzieci z Aleppo - taką decyzję podjął prezydent Jacek Majchrowski. O ich zaproszenie do tego miasta zwróciła się w grudniu Polska Misja Medyczna.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Turcja przyjęła 2,7 mln syryjskich uchodźców
Turcja przyjęła 2,7 mln syryjskich uchodźców (AFP)

Według portalu wyborcza.pl miasto przez kilka miesięcy sprawdzało możliwości prawne związane z udzieleniem pomocy medycznej pięciorgu dzieci z Syrii, które potrzebują operacji założenia protez. Niestety, ale ich nie znalazło.

"Cudzoziemcy mogą korzystać z pomocy społecznej wyłącznie wtedy, gdy mają miejsce zamieszkania i przebywają w Polsce. Zakres podmiotowy określony ustawą (...) jest jednoznaczny i nie przewiduje wyjątków. Tym samym należy stwierdzić, że obywatele Syrii, którzy nie ubiegaliby się w Polsce o zezwolenia na pobyt ani o uzyskanie statusu uchodźcy lub ochrony uzupełniającej, ani o uzyskanie zgody na pobyt ze względów humanitarnych lub zgody na pobyt tolerowany, w takiej sytuacji nie mogliby korzystać ze świadczeń pomocy społecznej” - napisały w oświadczeniu władze miasta.

Magistrat zapewnił jednak, że gotowy jest "do udzielenia pomocy organizacyjnej w zakresie kontaktu z instytucjami i organami administracji publicznej oraz podmiotami leczniczymi w ramach kompetencji jednostki samorządu terytorialnego". Zaprosić piątki dzieci do Krakowa jednaj nie zamierza, bo nie ma do tego podstaw.

- Dziś skupiamy się na współpracy z Sopotem, który chce przyjąć Syryjczyków. To wszystko co mogę powiedzieć w tej sprawie - skomentowała odmowę portalowi wyborcza.pl Ewa Piekarska z Polskiej Misji Medycznej.

Polub WP Wiadomości
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Ważne
0
Smutne
0
Ciekawe
0
Irytujące
Trwa ładowanie
.
.
.