"Red flag". Polacy o niewspieraniu WOŚP
Co byście powiedzieli osobom, które nie wspierają WOŚP? - takie pytanie Polakom zadał reporter Wirtualnej Polski Jakub Bujnik w dniu 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. - Warto wspierać, bo urodziliśmy się i używaliśmy tych sprzętów. Dzieci też potrzebują tej pomocy - odpowiedziała młoda kobieta. - Red flag. Giga red flag (czerwona flaga - red.). Powiedzielibyśmy, żeby zastanowili się nad tym, czego by chcieli dla swoich dzieci - usłyszał nasz reporter od kolejnej kobiety. - Trzeba się zjednoczyć. To walka o szlachetny cel, a nie o podziały polityczne - powiedział młody mężczyzna. I za chwilę pokazał serduszka WOŚP naklejone po lewej i prawej stronie. - Kupujemy sprzęt do szpitali i to jest najważniejsze, bo korzystamy z tego wszyscy. Serce z lewej, serce z prawej, ponad podziałami - powiedział do kamery WP. - Żeby nie przeszkadzały, bo to niestety się zdarza coraz częściej. Jeżeli ktoś nie chce, to nie ma przymusu, mamy wolny kraj, ale po prostu nie przeszkadzać - podsumował inny mężczyzna biorący udział w sondzie.