WP

Jarosław Zieliński o kontrolach w policji. "Kompromitacja NIK"

Sekretarz stanu w MSWiA Jarosław Zieliński źle zniósł wieść o tym, że Najwyższa Izba Kontroli zbada działania podlaskiej policji, którą polityk miał się wysługiwać. Upust emocjom postanowił dać na Twitterze.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Jarosław Zieliński uważa, że kontrola jest bezprzedmiotowa
Jarosław Zieliński uważa, że kontrola jest bezprzedmiotowa (East News, Fot: Jan Bielecki)
WP

"Prezes NIK na wniosek swojej byłej partyjnej koleżanki posłanki PO zapowiada, oczywiście w TVN, kontrolę we wskazanych przez nią jednostkach podlaskiej Policji. Na podstawie anonimów. Ta kampania polityczna kompromituje Izbę, a ma być ona bezstronnym organem kontrolnym państwa" - pisze wiceszef MSWiA.

W poniedziałek prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski zapowiedział, że kontrole w 10 komendach na Podlasiu będą bardziej szczegółowe niż zapowiadano. Część nieprawidłowości miała dotyczyć samego Jarosława Zielińskiego. Chodzi m.in. o nieustanne patrole policji wokół jego posesji. Zieliński twierdzi, że to z powodu "głowy obciętej przez bandytów", którą znaleziono w pobliżu jego domu.

WP

Wniosek o kontrolę w podlaskiej policji w 2018 roku złożyła posłanka PO Bożena Kamińska. Polityk stwierdziła, że do jej biura poselskiego wpłynęły listy opisujące nieprawidłowości, do których miało dochodzić w Białymstoku. Część zgłoszeń była anonimowa. NIK uznał jednak dostarczone przez Kamińską dokumenty za "użyteczne" i poszerzające obszar kontroli, którą wcześniej planowano.

Zobacz także: „Franek, łowca bramek” do europarlamentu. Niech uczy się błędach kolegów z boiska

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

WP
Polub WP Wiadomości
WP
WP