Zełenski rozmawiał z Witkoffem i Kushnerem. Ujawnia szczegóły

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował w sobotę, że przeprowadził rozmowę telefoniczną ze specjalnym wysłannikiem USA Steve'em Witkoffem i zięciem prezydenta USA Donalda Trumpa Jaredem Kushnerem. Mówili o kluczowych kwestiach dotyczących zakończenia rozlewu krwi i zapobieżeniu kolejnej zbrojnej agresji Rosji.

President of Ukraine Volodymyr Zelenskyy awaits the arrival of President of Cyprus Nikos Christodoulides during the official welcoming ceremony on the porch of the Mariinskyi Palace in Kyiv, Ukraine, on December 4, 2025. (Photo by Volodymyr Tarasov/Ukrinform/NurPhoto via Getty Images) NO USE RUSSIA. NO USE BELARUS. (Photo by Ukrinform/NurPhoto via Getty Images)Wołodymyr Zełenski
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
Tomasz Waleński

Najważniejsze informacje:

  • Zełenski prowadził rozmowy z amerykańskimi liderami w celu zakończenia wojny.
  • Poruszono kwestie zbrojnej agresji Rosji i możliwości zawarcia pokoju.
  • Planowane są kolejne spotkania z przedstawicielami z Europy.
"Zwróciliśmy uwagę na wiele aspektów i dość szybko omówiliśmy kluczowe kwestie, które mogą zagwarantować zakończenie rozlewu krwi i wyeliminować zagrożenie trzecią inwazją Rosji, a także zagrożenie niewywiązania się przez Rosję z jej obietnic, jak to już wielokrotnie miało miejsce w przeszłości" - napisał Zełenski w komunikatorze Telegram.

Zełenski zaznaczył, że Ukraina jest gotowa do dalszej uczciwej współpracy ze stroną amerykańską, aby zaprowadzić pokój. Dodał, że ukraińska strona uzgodniła kolejne kroki i formaty rozmów ze Stanami Zjednoczonymi. Szef państwa ukraińskiego podziękował prezydentowi Trumpowi za "intensywne podejście do negocjacji".

Dalsze rozmowy w Kijowie

Prezydent Ukrainy poinformował, że oczekuje szczegółowego sprawozdania od sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Rustema Umierowa oraz szefa Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych generała Andrija Hnatowa, którzy w ostatnich dniach rozmawiali na Florydzie z Witkoffem i Kushnerem.

"Nie wszystko możemy omówić przez telefon, dlatego trzeba szczegółowo przepracować z zespołami pomysły i propozycje. Nasze podejście jest takie, że wszystko musi być wykonalne, każda rzecz ważna dla pokoju, bezpieczeństwa i odbudowy" - wyjaśnił Zełenski.

Wcześniej Departament Stanu USA przekazał, że w sobotę będą kontynuowane rozmowy amerykańsko-ukraińskie na temat zakończenia wojny.

Wybrane dla Ciebie
Katastrofa kolejowa w Hiszpanii. Jest reakcja Tuska
Katastrofa kolejowa w Hiszpanii. Jest reakcja Tuska
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem Krzysztof Śmiszek
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem Krzysztof Śmiszek
Polka zatrzymana w Niemczech. Jej dzieci chcą wrócić do ojczyzny
Polka zatrzymana w Niemczech. Jej dzieci chcą wrócić do ojczyzny
Trump napisał list do prezydenta Egiptu. Złożył obietnicę
Trump napisał list do prezydenta Egiptu. Złożył obietnicę
Trump z kolejnym wpisem ws. Grenlandii. "Nadszedł czas"
Trump z kolejnym wpisem ws. Grenlandii. "Nadszedł czas"
Zima nie odpuszcza. Prognozowany siarczysty mróz i porywisty wiatr
Zima nie odpuszcza. Prognozowany siarczysty mróz i porywisty wiatr
Działo się w nocy. Trump ratuje Egipt przed suszą? List do Sisiego
Działo się w nocy. Trump ratuje Egipt przed suszą? List do Sisiego
Kanada rozważa wysłanie żołnierzy na Grenlandię? Decyzja może zapaść
Kanada rozważa wysłanie żołnierzy na Grenlandię? Decyzja może zapaść
Wojna celna z Trumpem. Europa wytoczy "bazookę handlową"?
Wojna celna z Trumpem. Europa wytoczy "bazookę handlową"?
Japonia skarży się na USA. Opóźnienia warte 7 mld dolarów
Japonia skarży się na USA. Opóźnienia warte 7 mld dolarów
Wybory w Portugalii. Dogrywka po raz pierwszy od 40 lat
Wybory w Portugalii. Dogrywka po raz pierwszy od 40 lat
Relacje świadków po katastrofie w Hiszpanii. "Sceny są przerażające"
Relacje świadków po katastrofie w Hiszpanii. "Sceny są przerażające"
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości