Trwa ładowanie...
d2768w7
Jarosław Gowin "jak furiat"? Adam Bielan apeluje

Jarosław Gowin "jak furiat"? Adam Bielan apeluje

"Jarosław Gowin zaczyna zachowywać się jak furiat" - stwierdził minister ds. rozwoju samorządów Michał Cieślak. O jego wypowiedź pytany był w programie "Tłit" europoseł PiS Adam Bielan. - Przeżywany jako partia trudny moment. To wszystko powoduje pewne emocje. Apeluję do moich koleżanek i kolegów, żebyśmy mimo sporów starali się utrzymać pewną klasę - komentował. - Ja rozumiem po ludzku pana ministra Cieślaka. To jeden z najdłuższych stażem polityków w naszej partii, który robi świetne wyniki w swoim okręgu. Z całą pewnością jak czyta wypowiedzi jakichś radnych dzielnicowych, którzy chodzą do mediów w imieniu Jarosława Gowina i go atakują, to jest mu po prostu po ludzku przykro - dodał Bielan. - Jestem przekonany, że Porozumienie ma szansę utrzymać swoją jedność - stwierdził.

Panie pośle, minister Cieślak powiRozwiń

Transkrypcja:

Panie pośle, minister Cieślak powiedział, że Jarosław Gowin zaczyna zachowywać się "jak furiat". Czy pan myśli podobnie? Myślę, że przeżywamy jako partia bardzo trudny moment, problemy formalno-prawne związane z wygaśnięciem kadencji prezesa Jarosława Gowina, problemy finansowe związane z odrzuceniem przez Państwową Komisję Wyborczą naszego sprawozdania, co uniemożliwia nam podjęcie subwencji. To wszystko oczywiście powoduje pewne emocje. Ja apeluję do moich koleżanek, kolegów, żebyśmy mimo tych sporów starali się utrzymać pewną klasę. My nikogo z partii nie chcemy wyrzucać, wycofywać komukolwiek rekomendacji. Ja rozumiem po ludzku pana ministra Cieślaka, to jest jeden z najdłuższych stażem polityków naszej partii, który robi świetne wyniki wyborcze w swoim okręgu wyborczym świętokrzyskim województwie i z całą pewnością jak czyta wypowiedzi jakiś radnych dzielnicowych, którzy chodzą do mediów w imieniu Jarosława Gowina i go atakują, to jest mu po prostu po ludzku przykro. Natomiast wszyscy powinniśmy starać się w tej chwili te emocje wyciszać. Porozumienie, jestem przekonany, ma szansę utrzymać swoją jedność. Moim zadaniem, jako osoby, która decyzją sądu koleżeńskiego pełni obowiązki prezesa, jest doprowadzenie jak najszybciej, jak tylko restrykcje na to pozwolą, do kongresu i do demokratycznych wyborów wszystkich władz w naszej partii. A jednocześnie się sądzicie. Zastanawiam się, czy pan się już domyśla i pan wie, kiedy będzie decyzja sądu powszechnego w sprawie sporu, który toczy się z Jarosławem Gowinem? "Sądzimy" to za mocno powiedziane. My jak każda partia jesteśmy zobowiązani ustawą o partiach politycznych do poinformowania sądu w Warszawie, rejestrowego w Warszawie w ciągu 14 dni od zaistniałych zmianach i taki wniosek złożyliśmy, w związku z decyzją krajowego sądu koleżeńskiego z 4 lutego o wygaszeniu kadencji Jarosława Gowina - przypomnę tym widzom, którzy jeszcze tego nie wiedzą, że Jarosław Gowin został wybrany 26 kwietnia 2015 roku na 3-letnią kadencję, ta kadencja, jak każdy może obliczyć, już niemal 3 lata temu się zakończyła i decyzja sądu koleżeńskiego nie mogła być inna. W takiej sytuacji, w jakiej znalazła się nasza partia, na podstawie statutu obowiązki prezesa przyjmuje przewodniczący Konwencji Krajowej, którym jestem ja. Natomiast mam nadzieję, że sąd tę sprawę szybko rozpatrzy... Czy usłyszał pan to także w piątek od Jarosława Kaczyńskiego, czy usłyszał pan coś odwrotnego? No Adamie, już daj spokój, Jarosław Gowin jest szefem Porozumienia, przestańcie się kłócić, idziemy do przodu - Nowy Ład, tym się zajmijmy. Myślę, że wszyscy w Zjednoczonej Prawicy oczekuje od nas, żebyśmy się nie kłócili.
d2768w7
d2768w7
Więcej tematów