Trwa ładowanie...
d2x27yt

Inowrocław. Śmierć 24-latka po użyciu paralizatora. Są wyniki sekcji zwłok

Prawdopodobną przyczyną śmierci 24-latka z Inowrocławia była niewydolność krążeniowo-oddechowa. Nadal nie wiadomo, czy zgon miał związek z użyciem paralizatora przez policjanta - wynika z sekcji zwłok młodego mężczyzny. Do tragedii doszło w jednym z bydgoskich mieszkań w czasie interwencji policji.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Inowrocław. W trackie interwencji policji zmarł 24-latek
Inowrocław. W trackie interwencji policji zmarł 24-latek (East News, Fot: Karol Makurat)
d2x27yt

W trakcie sekcji zwłok 24-letniego Patryka z Inowrocławia biegły nie znalazł żadnych obrażeń mechanicznych, które mogłyby mieć związek ze śmiercią mężczyzny. Wstępne wyniki sekcji zwłok nie dają odpowiedzi, czy jest związek między śmiercią 24-latka a użyciem paralizatora przez interweniującego policjanta.

- Za najbardziej prawdopodobną przyczynę zgonu biegły uznał niewydolność krążeniowo-oddechową. Jeżeli chodzi o podłoże tej niewydolności, zlecone zostały badania histopatologiczne i toksykologiczne - powiedziała Agnieszka Adamska-Okońska, rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy.

Wyniki tych badań będą znane za kilka tygodni - podaje rmf24.pl za PAP.

d2x27yt

- Postępowanie nadal jest prowadzone w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. Wszelkie czynności są w tym momencie prowadzone w sprawie. Prokurator kontynuuje swój plan. Przesłuchiwani są świadkowie, gromadzona jest dokumentacja dotycząca przebiegu interwencji i użycia samego tasera - podkreśliła prokurator.

Inowrocław. Tragedia w czasie interwencji

Do tragedii doszło w sobotę 19 października. Dyspozytor pogotowia odebrał telefon od partnerki 24-letniego Patryka, z którego wynikało, że młody mężczyzna jest w złym stanie po użyciu narkotyków. Ponadto jest agresywny i demoluje mieszkanie. Kobieta dodała, że jej partner choruje na serce. Dyspozytor wysłał na miejsce pogotowie i policję.

W mieszkaniu najpierw pojawili się funkcjonariusze, a potem ratownicy medyczni. W trakcie interwencji doszło do nagłego zatrzymania krążenia u mężczyzny. Wcześniej policjanci użyli wobec niego paralizatora. Jak podaje prokuratura, stało się to wtedy, kiedy na miejscu było już pogotowie. Pomimo reanimacji mężczyzna zmarł.

d2x27yt

We wtorek pismo do prokuratury napisała Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Zwróciła uwagę, że "pozbawienie wolności przez funkcjonariuszy państwowych zawsze oznacza przejęcie przez nich odpowiedzialności za życie i integralność fizyczną danej osoby". Fundacja poprosiła prokuraturę o odniesienie się do tej sprawy, a także o informację o wynikach postępowania.

Źródło: rmf24.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d2x27yt

Podziel się opinią

Share

d2x27yt

d2x27yt
Więcej tematów