Trwa ładowanie...
demt6am

Hakerzy w obronie ks. Bonieckiego? Atak na pocztę zakonu

Internetowi hakerzy z grupy Anonymous atakują serwery Zgromadzenia Księży Marianów - wynika z informacji TVP Info. To protest w obronie ks. Adama Bonieckiego, który otrzymał od władz zakonnych zakaz wypowiadania się w mediach poza "Tygodnikiem Powszechnym". Informację potwierdzili marianie.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Ks. Adam Boniecki
Ks. Adam Boniecki (PAP, Fot: Tomasz Gzell)
demt6am

Internauci, działający w ramach projektu Anonymous, chcieli wystąpić przeciw zakazowi nałożonemu na ks. Bonieckiego. Postanowili "zbombardować" konto pocztowe polskiego prowincjała marianów dziesiątkami tysięcy maili. Akcję rozpoczęli wczoraj wieczorem.

- To jest protest przeciwko ograniczaniu wolności słowa. Chodzi o to, żeby zapchać skrzynkę e-mailową prowincjała marianów e-mailami o treści: "oddajcie głos księdzu Bonieckiemu" - tłumaczy jeden z działaczy Anonymous.

Jak przyznał w rozmowie z TVP Info Mirosław Cholewa z kurii prowincjalnej, do tej pory przełożony Księży Marianów otrzymał ponad 6 tys. wiadomości. - To nie jest duży problem dla naszego systemu - przekonuje się zakonnik. Każdy mail waży około 1,7 kilobajta, a większość pochodzi z jednego adresu.

demt6am

- To może spowodować zablokowanie funkcjonowania serwerów na dłuższy czas - stwierdził w rozmowie z TVP Info Tomasz Baczyński, ekspert ds. bezpieczeństwa z Wirtualnej Polski. Nawet jeśli masowe wiadomości nie zablokują kont mailowych, to utrudnią adresatom odnalezienie ważnych listów. Akcja może więc utrudnić pracę przełożonemu marianów.

Ksiądz Adam Boniecki - z uwagi na zakaz - odmówił komentarza w tej sprawie. Poprosił jednak, by podziękować internautom, którzy go wspierają. Wieloletni redaktor naczelny "Tygodnika Powszechnego" przyznał w nieformalnej rozmowie z TVP Info, że protest grupy Anonymous może mu zaszkodzić.

Sprawa budzi sprzeczne emocje wśród katolickich publicystów. - To są anarchiści, lewacy rozmaitej maści, wolnomyśliciele. Wobec tego trudno ich podejrzewać o kierowanie się dobrem Kościoła - uważa dr Tomasz Terlikowski, redaktor naczelny portalu Fronda.pl. Według Artura Spornika, dziennikarza "Tygodnika Powszechnego" internauci bronią księdza Bonieckiego, bo uważają go za osobę prześladowaną. - Społeczność internetowa stanęła po stronie księdza Bonieckiego, by pokazać, że zależy jej na wolności - podkreśla Sporniak.

Nieoficjalnie wiadomo, że atak internautów nie wpłynie na decyzje przełożonych Zgromadzenia Księży Marianów.

Zobacz także w serwisie TVP Info
Zobacz hasło Słownika 2011 WP: te słowa wywołały w Polsce burzę

demt6am

Podziel się opinią

Share
demt6am
demt6am
Więcej tematów