Brutalne morderstwo w Słupsku. Dziadek oskarżonego zabiera głos

Alan G. jest oskarżony o dokonanie brutalnego zabójstwa w Słupsku. 19-latek miał zamordować 31-letniego Mateusza D. Następnie miał poćwiartować zwłoki ofiary i ukryć je w walizce, którą zakopał w miejskim parku. Dziadek podejrzanego nie wierzy jednak w domniemany motyw wnuka. - Musiał mieć inny motyw niż rabunek - mówi w rozmowie z "Faktem".

Słupsk, 04.12.2025. Oskarżony Alan G. doprowadzany do Sądu Rejonowego w Słupsku, 4 bm. Dzień wcześniej, 19-letni Alan G. usłyszał w Prokuraturze Okręgowej w Słupsku zarzuty zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem 31-letniego Mateusza D. i zbezczeszczenia jego zwłok. Poćwiartowane ciało było zakopane w workach w jednym ze słupskich parków. Prokuratura wystąpiła do sądu o zastosowanie tymczasowego aresztowania. (mr) PAP/Piotr Kowala *** UWAGA!!! ZAKAZ PUBLIKACJI WIZERUNKU I DANYCH OSOBOWYCH OSKARŻONEGO! ***Oskarżony Alan G.
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Piotr Kowala
Tomasz Waleński

Najważniejsze informacje:

  • 19-letni Alan G. oskarżony o brutalne zabójstwo współlokatora.
  • Dziadek Alana kwestionuje motyw rabunkowy zbrodni.
  • Alan G. miał przeszłość psychiatryczną, co potwierdził też dziadek.

Jak podaje "Fakt", 19-latek od dzieciństwa wychowywał się w rodzinie zastępczej, choć regularnie odwiedzał swoich dziadków na Kaszubach.

- Był bardzo spokojnym dzieckiem, raczej zamkniętym w sobie. Potrafił godzinami siedzieć nad stawem sąsiada i łowić ryby. Jak do nas przyjeżdżał, zawsze pomagał mi w gospodarstwie. Nie palił, nie pił, nie brał żadnych narkotyków. Przynajmniej ja nigdy go na czymś takim nie złapałem - mówi w rozmowie z "Faktem" dziadek G.

- Nie mam pojęcia, co tam się wydarzyło - podkreślił. Jednocześnie mężczyzna opowiada o trudnym dzieciństwie wnuka, z którym nie ma kontaktu od już kilku lat. -  Alan miał pięć lat, jak wraz ze swoimi dwiema starszymi siostrami trafił do rodziny zastępczej. Mój syn miał problem z alkoholem, synowa też, a oprócz tego włóczyła się z innymi mężczyznami - mówi.

W następstwie tych zdarzeń i prób targnięcia się na własne życie, opieka społeczna odebrała parze dzieci.

Dziadek oskarżonego kwestionuje także motyw zbrodni.

- Nie wierzę w to, że Alan kierował się chęcią kradzieży. Widać, że działał w afekcie. Nikt nie zabija w tak okrutny sposób — ot tak. Moim zdaniem musiało wydarzyć się coś innego, coś, co bardzo zbulwersowało Alana, ale domysły zostawię już dla siebie - powiedział w rozmowie z "Faktem".

Brutalne zabójstwo w Słupsku

31-letni Mateusz D. zaginął 24 listopada. Mężczyzna pracował jako parkingowy i był znany z uczciwości oraz obowiązkowości. Jego ciało znaleziono kilka dni później w parku, a sekcja zwłok wykazała, że zginął na skutek pięciu ran kłutych. Znajomy Mateusza opisuje go jako osobę unikającą problemów.

Poćwiartowane zwłoki D. zostały zakopane w Parku Kultury i Wypoczynku.

Jakie były okoliczności po zbrodni?

Prokuratura przekazała, że Alan G. leczył się psychiatrycznie. Tę informację potwierdza dziadek 19-latka.

Zebrane dowody wskazują, że Alan G. miał wykonać zdjęcia i nagrania z miejsca zbrodni, co pomogło policji w ustaleniu sprawcy. 19-latek przyznał się także do winy.

- Alan G. utrwalał przebieg wydarzeń na telefonie, były to zarówno zdjęcia, jak i filmy wideo. Mogę powiedzieć, że nigdzie tego nie zamieszczał, nie publikował. To było w pamięci jego telefonu i właśnie dzięki temu, że policja zajrzała w pamięć tego telefonu doszło do ujawnienia tego przestępstwa -  powiedział "Faktowi" prok. Paweł Wnuk z Prokuratury Okręgowej w Słupsku.

Nastolatkowi grozi dożywocie.

Źródło: "Fakt"

Wybrane dla Ciebie
Szef NATO zabiera głos. "Rozmawiałem z Trumpem"
Szef NATO zabiera głos. "Rozmawiałem z Trumpem"
Reakcja Europy ws. ceł, Niemcy opuszczają Grenlandię i powrót sprawy Wieczorek [SKRÓT DNIA]
Reakcja Europy ws. ceł, Niemcy opuszczają Grenlandię i powrót sprawy Wieczorek [SKRÓT DNIA]
Rosja traci miliardy. Ataki Ukrainy bolesne dla Kremla
Rosja traci miliardy. Ataki Ukrainy bolesne dla Kremla
Zawieszenie broni w Syrii. Media o porozumieniu pokojowym
Zawieszenie broni w Syrii. Media o porozumieniu pokojowym
Uwaga na wilki. Apel do mieszkańców jednego regionu
Uwaga na wilki. Apel do mieszkańców jednego regionu
Grenlandia jak Krym? Człowiek Trumpa odpowiedział
Grenlandia jak Krym? Człowiek Trumpa odpowiedział
Jest decyzja. Tymczasowy skład wojskowy na Grenlandii
Jest decyzja. Tymczasowy skład wojskowy na Grenlandii
Skandaliczne nagranie spod Warszawy. Jest reakcja policji
Skandaliczne nagranie spod Warszawy. Jest reakcja policji
Polityczny efekt rozliczenia, bez rozliczeń [OPINIA]
Polityczny efekt rozliczenia, bez rozliczeń [OPINIA]
Zabawy Kaczyńskiego z Ziobrą w tle [OPINIA]
Zabawy Kaczyńskiego z Ziobrą w tle [OPINIA]
Kreml przykręca śrubę. Cios w dzieci Tadżyków i Uzbeków
Kreml przykręca śrubę. Cios w dzieci Tadżyków i Uzbeków
Norwegia się nie ugnie. Deklaracja ws. Grenlandii
Norwegia się nie ugnie. Deklaracja ws. Grenlandii