Trwa ładowanie...
d2atram

Grzegorz Schetyna zdecydował, jakie ma stanowisko ws. uchodźców. I wypowiada je coraz ostrzej

Lider PO grozi ministrowi spraw wewnętrznych koniecznością stawienia się przed Trybunałem Stanu, a nawet "poważniejszymi konsekwencjami". To reakcja na wypowiedzi Mariusza Błaszczaka, który stwierdził, że lepiej jest już płacić kary, niż przyjmować w Polsce uchodźców.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Grzegorz Schetyna zdecydował, jakie ma stanowisko ws. uchodźców. I wypowiada je coraz ostrzej
(WP.PL)
d2atram

- Jeśli minister spraw wewnętrznych mówi dziś, że lepiej jest płacić kary z publicznych pieniędzy za nieprzyjmowanie uchodźców, niż relokować kilkadziesiąt kobiet i dzieci, to takie słowa są absurdalne - powiedział szef PO. Schetyna podkreślił, że za słowa Mariusza Błaszczaka "grozi nie tylko Trybunał Stanu, ale poważniejsze konsekwencje". - I mówię z pełną odpowiedzialnością - dodał.

Schetyna jednak chce uchodźców w Polsce

Schetyna przypomniał że "kwestie relokacji liczby uchodźców zostały podjęte w 2015 r. przez poprzedni rząd, a niedotrzymanie zobowiązań w tej sprawie jest działaniem na szkodę Polski".

d2atram

- Jeśli Polska dziś obraża się na decyzję Rady Europejskiej sprzed dwóch lat, jeśli nie podejmuje rozmowy, to znaczy, że takimi wypowiedziami politycy PiS wypisują Polskę z projektu Unii Europejskiej. Bo takie będą konsekwencje dalekosiężne takiej polityki - ocenił.

Jak powiedział, "nieodpowiedzialne wypowiedzi polityków PiS, ministrów i premier rządu PiS będą wpływać (...) na politykę spójności, na fundusze europejskiej, jakie mają trafić do Polski".

"To plan Jarosława Kaczyńskiego"

- Bardzo wyraźnie i bardzo wprost mówię, że taka polityka to jest polityka odejścia od stołu i odwrócenia się tyłem do Europy. To jest realizacja planu Jarosława Kaczyńskiego - odwrotu od Unii Europejskiej, opuszczenia jej struktur, bolesna i nieakceptowalna przez Polaków i nie możemy się z nią zgodzić - dodał Schetyna.

d2atram

Mariusz Błaszczak: to już bardziej w porządku jest Ryszard Petru. O co chodzi ministrowi?

Szef MSWiA Mariusz Błaszczak, pytany o możliwe konsekwencje naszej odmowy wobec wezwania KE do podejmowania uchodźców, stwierdził, że ich przyjęcie "z całą pewnością byłoby gorsze".

- Pamiętajmy o tym, co wydarzyło się na zachodzie Europy. Pamiętajmy o zamachach terrorystycznych, w zasadzie w większych państwach Unii Europejskiej są one, niestety, faktem - powiedział. - Pamiętajmy, że zaczynali właśnie od stosunkowo nielicznych społeczności muzułmańskich, które teraz są bardzo liczne - dodał Błaszczak.

Błaszczak się "kompromituje"

W środę Schetyna zaznaczył, że powołany w listopadzie 2007 r. rząd PO-PSL musiał wprowadzić i uszanować ustalenia szczytu klimatycznego Rady Europejskiej z 9 marca 2007 r. z udziałem prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Jak dodał, "te ustalenia były szkodliwe dla polskiego przemysłu i polskiej gospodarki".

d2atram

- Ale my, powołując rząd, wiedzieliśmy, że musimy się z tym zmierzyć i realizować wynikające z ustaleń Rady Europejskiej sprawy. Podobnie jest tutaj, te wynegocjowane przez rząd premier Ewy Kopacz kwestie były najlepsze z możliwych. Uniknęliśmy automatyzmu, narzucania kwot, ograniczyliśmy liczbę relokacji do minimalnej - powiedział szef PO.

Dodał, że "Polska nie jest krajem pierwszego wyboru dla uchodźców, tym bardziej rzecz dzisiaj dotyczy kilkudziesięciu osób: matek i dzieci a nie setek tysięcy, jak mówi minister Błaszczak, terrorystów". Dodał, że "kompromitacją jest, jeśli minister spraw wewnętrznych kraju europejskiego posługuje się takim językiem i takimi argumentami".

Ustaleń nikt nie wypełnił

W 2015 r. rząd Ewy Kopacz zaakceptował unijną decyzję o podziale uchodźców docierających do Europy. Ogólnie rozdzielonych miało zostać 120 tys. osób. Polsce miało przypaść ponad 6 tys. uchodźców. Termin na zakończenie działań wyznaczono na wrzesień 2017 r. Dotychczas tylko nieco ponad 18 tys., czyli około 11 proc. ustalonej liczby osób, zostało faktycznie przeniesionych.

d2atram

Podziel się opinią

Share

d2atram

d2atram
Więcej tematów