GROM na łapówkarzy

Centralne Biuro Antykorupcyjne tworzy grupę bojową. Trafią do niej byli żołnierze GROM i policyjni antyterroryści, którzy będą ścigać skorumpowanych urzędników - zapowiada "Życie Warszawy".

Projekt ustawy o CBA trafił już do Sejmu. Teraz czeka na głosowanie i podpis prezydenta. Nowopowołana instytucja będzie ścigać skorumpowanych urzędników oraz osoby, które wręczają im łapówki. Pracami Centralnego Biura Antykorupcyjnego pokieruje minister Mariusz Kamiński, pełnomocnik rządu do spraw opracowania programu zwalczania nadużyć w instytucjach publicznych.

W skład biura mają wchodzić piony: operacyjno-śledczy, postępowań kontrolnych oraz analiz i ewidencji - w sumie 500 osób. Powstanie także około 15-20 osobowy, uzbrojony po zęby oddział "realizacyjny". - Potwierdzam, że będziemy mieli grupę bojową. Nie mogę jednak zdradzić, kto do niej trafi - mówi Mariusz Kamiński.

Jak dowiedziało się "ŻW", wśród funkcjonariuszy mają znaleźć się głównie byli i obecni żołnierze jednostki specjalnej GROM, a także policjanci z oddziałów antyterrorystycznych. Będą wyposażeni w najnowsze typy broni długiej i krótkiej, na wzór najlepszych elitarnych oddziałów. Ich mundury bojowe będą przypominały te używane przez policyjnych antyterrorystów. Do zadań grupy bojowej będzie należało zatrzymywanie osób, w stosunku do których istnieje podejrzenie, że mogą mieć przy sobie broń.

- Nie dziwię się, że żołnierze GROM są zainteresowani tą pracą. Około 100 ludzi odeszło z tej formacji po tym, jak zostały im obniżone zarobki. Teraz znowu mają szansę służyć państwu. To świetni fachowcy, sprawdzą się w każdej sytuacji - twierdzi generał Sławomir Petelicki, twórca i pierwszy dowódca GROM.

Do nowej instytucji zgłosiło się już bardzo wielu chętnych. Głównie są to funkcjonariusze służb mundurowych np. policji i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, ale także prokuratorzy, sędziowie czy prawnicy. Wszystkie te osoby, (a także ich rodziny) zostaną przed przyjęciem do pracy dokładnie sprawdzone.

CBA będzie kontrolowało urzędników państwowych, samorządowych, radnych i parlamentarzystów. Sprawdzani będą też m.in. policjanci i pracownicy wymiaru sprawiedliwości. Funkcjonariusze biura będą mogli sprawdzać rachunki bankowe urzędników i badać ich transakcje na kontach. Będą kontrolowali oświadczenia majątkowe, które porównają z PIT-ami. Biuro będzie weryfikowało także prawidłowość finansowania partii politycznych. (PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Poparcie dla Putina spada. Jest najniższe od wybuchu wojny
Poparcie dla Putina spada. Jest najniższe od wybuchu wojny
Śmiertelnie potrącił posła. Kierowca doprowadzony do prokuratury
Śmiertelnie potrącił posła. Kierowca doprowadzony do prokuratury
Lewica odwołuje świętowanie 1 maja. Wszystko przez śmierć Litewki
Lewica odwołuje świętowanie 1 maja. Wszystko przez śmierć Litewki
"Sprawdzam". Oficjalnie wzywa wszystkich sędziów TK do Sejmu
"Sprawdzam". Oficjalnie wzywa wszystkich sędziów TK do Sejmu
Pięć miesięcy po zabójstwie 11-letniej Danusi. Odkrycie rodziców
Pięć miesięcy po zabójstwie 11-letniej Danusi. Odkrycie rodziców
To już oficjalne. Zastąpi Cenckiewicza
To już oficjalne. Zastąpi Cenckiewicza
Polska i kraje bałtyckie jednoczą siły. Chcą więcej unijnych funduszy
Polska i kraje bałtyckie jednoczą siły. Chcą więcej unijnych funduszy
Ludzkie szczątki przy stawie. Są ustalenia prokuratury
Ludzkie szczątki przy stawie. Są ustalenia prokuratury
"Nie ma zgody". Lewica wściekła po deklaracji DIOZ ws. Litewki
"Nie ma zgody". Lewica wściekła po deklaracji DIOZ ws. Litewki
Cimoszewicz mógł uniknąć wypadku. Biegli o ekstremalnym hamowaniu
Cimoszewicz mógł uniknąć wypadku. Biegli o ekstremalnym hamowaniu
USA chcą "ukarać" Hiszpanię? Jest reakcja premiera Sancheza
USA chcą "ukarać" Hiszpanię? Jest reakcja premiera Sancheza
Polacy zabrali głos. Ocenili Tuska i jego rząd
Polacy zabrali głos. Ocenili Tuska i jego rząd