Trwa ładowanie...
d2z3xh3
Feralny lot Andrzeja Dudy. Wiceszef MSZ wytknął hipokryzję

Feralny lot Andrzeja Dudy. Wiceszef MSZ wytknął hipokryzję

Niebezpieczny lot Andrzeja Dudy, który opisał dziennikarz WP Szymon Jadczak, skomentował wiceszef Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Paweł Jabłoński. Gość programu "Newsroom WP" pytany był m.in. o apele polityków opozycji, którzy wzywają do dymisji wszystkich, którzy odpowiadali za podróż lotniczą prezydenta. - Jeśli Platforma Obywatelska wzywa kogoś do dymisji w związku z niedopełnieniem obowiązków w kwestii bezpieczeństwa lotniczego samolotów państwowych, to naprawdę jest to przejaw bardzo daleko idącej hipokryzji - stwierdził wiceminister. - Po katastrofie smoleńskiej, gdzie były ogromne zaniedbania polskiego państwa rządzonego wtedy przez Platformę, praktycznie nikt nie poniósł odpowiedzialności. I to jest rzecz, za którą jako państwo polskie (…) będziemy się wstydzić - powiedział. Jak jednak dodał, "bardzo dobrze, że toczy się postępowanie, że sprawa jest wyjaśniana". - Procedury w tym zakresie powinny być przestrzegane bardzo ściśle - ocenił gość WP.

Panie ministrze i ostatnia kwestiaRozwiń

Transkrypcja:

Panie ministrze i ostatnia kwestia. Zapewne czytał pan tekst Szymona Jadczaka na stronie Wirtualnej Polski o tym, że prezydent Andrzej Duda leciał w ubiegłym roku latem samolotem, który przez kilka minut pozostawał w powietrzu bez formalnej kontroli z ziemi. Szymon Jadczak w swoim tekście ujawnił korespondencję między ważnymi osobami z polskiego lotnictwa, także między innymi osobami, które odpowiadały za ten lot, która miała zatuszować tę całą sprawę. Tomasz Siemoniak w programie "Tłit" powiedział, że wszystkie osoby, które były w to zaangażowane, powinny podać się do dymisji. Czy pana zdaniem tak powinno się właśnie stać? Myślę ponownie, że akurat przedstawiciele Platformy Obywatelskiej, którzy wzywają do dymisji w związku z jakimiś naruszeniami, zresztą co do których toczy się postępowanie - i bardzo dobrze, że się toczy, bo takie rzeczy trzeba wyjaśniać - ale naprawdę jeśli Platforma wzywa kogoś do dymisji w związku z niedopełnieniem obowiązku w kwestii bezpieczeństwa lotów samolotów państwowych, to naprawdę jest to przejaw jakiejś bardzo daleko idącej hipokryzji. Po katastrofie smoleńskiej, gdzie były ogromne zaniedbania polskiego państwa rządzonego wtedy przez Platformę, praktycznie nikt nie poniósł odpowiedzialności. I to jest rzecz za którą myślę, że jako polskie państwo, jako polscy obywatele wszyscy będziemy się wstydzić. Panie ministrze, ale pamiętając o tych wydarzeniach, tragicznych wydarzeniach ze Smoleńska, mamy historię, która wydarzyła się latem ubiegłego roku. No i tutaj bezpieczeństwo prezydenta też mogło być zagrożone. Chyba pewne osoby nie wyciągnęły wniosków. I bardzo dobrze, że się toczy postępowanie, że jest sprawa wyjaśniana. W zasadzie tam część informacji jest podawana, że część tych informacji została wyjaśniona i to naruszenie bezpieczeństwa nie miało miejsca w pewnym zakresie, to o czym tam było napisane. Ale oczywiście trzeba wyjaśnić bardzo drobiazgowo, dlatego że procedury w tym zakresie powinny być przestrzegane bardzo ściśle.
d2z3xh3
d2z3xh3
Więcej tematów