"Emigracja zarobkowa", czyli jak można zarobić w szeregach Państwa Islamskiego

Przy okazji zatrzymania uzbeckiego terrorysty odpowiedzialnego za zabicie 39 osób w klubie "Reina" w stolicy Turcji, coraz głośniej podkreśla się jak wielu obywateli Kazachstanu, Turkmenistanu, Tadżykistanu, Uzbekistanu i Kirgistanu, wstępuje w szeregi Państwa Islamskiego z powodów finansowych.

Pozycje Państwa Islamskiego w Iraku
Źródło zdjęć: © AP | (c) 2014 Hadi Mizban

Również przy okazji poprzednich ataków terrorystycznych, jak na przykład w 2016 roku na lotnisko w Stambule, media informowały, że zamachowcy mogą być obywatelami Kirgizji lub innych państw Azji Środkowej. Dokładne dane dotyczące liczby ochotników IS pochodzących z tego regionu świata nie są oczywiście możliwe do określenia, jednak wielokrotnie udowodniono już, że liczba ta stale rośnie.

Przed rokiem, w grudniu 2015, nowojorska firma "The Soufan Group" zajmująca się doradztwem w sferze polityki, oceniła liczbę dżihadystów IS z byłego ZSRR na 4700.

Jak podkreśla "Deutsche Welle", "ponad połowa z nich posiada jednakże rosyjskie obywatelstwo, a większość pochodzi z republik byłego Związku Radzieckiego w północnej części Kaukazu: Czeczenii, Inguszetii i Dagestanu". Najliczniejsze grupy bojowe (po ok. 500 osób) stanowią Uzbecy i Kirgizi.

Z Tadżykistanu pochodzi z kolei najwyższy dotychczas rangą były policjant z Azji środkowej, który przyłączył się do IS. 41-letni pułkownik Gulmurod Chalimow to były dowódca OMON-u, który w 2015 r. dołączył do samozwańczego Państwa Islamskiego, uważany jest za ważną postać w strukturach organizacji. W ramach programu "Wynagrodzenie za sprawiedliwość" rząd USA za informacje o miejscu jego pobytu wyznaczył nagrodę w wysokości 3 mln dol.

Nie chce ich Rosja, więc jadą do Syrii

Jakie są główne powody ich emigracji do Syrii i Iraku? - Coraz więcej ludzi udaje się na dżihad ze względów finansowych - powiedział "Deutsche Welle" Andrej Serenko z Centrum Studiów Afgańskich.

Lew Korolkow, który w rosyjskich mediach nazywany jest byłym pracownikiem służb wywiadowczych zwraca też uwagę na fakt, że wielu młodych mężczyzn z Azji Środkowej dawniej znajdowało pracę w Rosji, a teraz wracają do domu i stają się łatwym łupem dla IS.

Obecna polityka migracyjna Rosji jest bardzo restrykcyjna. Życie większości muzułmańskich republik środkowoazjatyckich stawało się w ostatnich latach coraz trudniejsze. Sytuacja ekonomiczna pogarszała się, ceny rosły, a bezrobocie pogłębiało.

Czynniki te powodują, że obok determinacji ideologicznej, coraz ważniejszą motywacją walki po stronie terrorystów staje się również chęć zarobku. Tylko w tym tygodniu informowano np., że w przypadku zamachowca z Paryża, który odpowiedzialny był za przeprowadzenie ataku na Stade de France, ISIS zapłaciło mu w sumie 5 tys. dolarów i przekazało stado owiec.

Wybrane dla Ciebie
"Afera" w Przemyślu. Poszło o kolor szalika na misiu
"Afera" w Przemyślu. Poszło o kolor szalika na misiu
"To chwila prawdy dla Europy". NATO zna już datę
"To chwila prawdy dla Europy". NATO zna już datę
Kuriozalne sceny na antenie TV Republika. Transmitowali proces z Tuskiem
Kuriozalne sceny na antenie TV Republika. Transmitowali proces z Tuskiem
Szokujące, co odkryli w komputerze informatyka. 40 tys. zdjęć dzieci
Szokujące, co odkryli w komputerze informatyka. 40 tys. zdjęć dzieci
Japonia znów się trzęsie. Specjalny alert ws. "megatrzęsienia"
Japonia znów się trzęsie. Specjalny alert ws. "megatrzęsienia"
GIF wycofuje lek. Polacy łykają go garściami
GIF wycofuje lek. Polacy łykają go garściami
Zaprosili go na Kapitol. Rosyjski ambasador na przyjęciu
Zaprosili go na Kapitol. Rosyjski ambasador na przyjęciu
Brytyjczycy piszą o Polsce. Wskazują jedno miasto
Brytyjczycy piszą o Polsce. Wskazują jedno miasto
Rosyjski przemysł lotniczy zależny od sprzętu z Zachodu. Są dokumenty
Rosyjski przemysł lotniczy zależny od sprzętu z Zachodu. Są dokumenty
Trump deportuje Polaków. Statystyki wyraźnie wzrosły
Trump deportuje Polaków. Statystyki wyraźnie wzrosły
Proponują zmiany we wjeździe do USA. Dotyczą też Polaków
Proponują zmiany we wjeździe do USA. Dotyczą też Polaków
Rośnie niechęć do administracji Trumpa. Ponura codzienność w USA
Rośnie niechęć do administracji Trumpa. Ponura codzienność w USA