Trwa ładowanie...

Czechy wyprzedzają Unię. Wyleczeni z raka mniej wydadzą na ubezpieczenie i kredyt

Stowarzyszenie pacjentów w Czechach od kilku miesięcy prowadzi negocjacje z firmami ubezpieczeniowymi w sprawie złagodzenia wymagań dla byłych pacjentów onkologicznych. Dotychczas musieli "dopłacać" za to, że cierpieli na nowotwory.

Pacjent w szpitalu / zdjęcie ilustracyjnePacjent w szpitalu / zdjęcie ilustracyjneŹródło: Getty Images, fot: chanin.wardkhian@gmail.com
d1l901m
d1l901m

Uzyskanie ubezpieczenia na życie jest obecnie prawie niemożliwe dla osób, które były leczone z powodu raka. Firmy ubezpieczeniowe odrzucają ich wnioski, mimo że zaprzestali leczenia wiele lat temu. Zaś brak ubezpieczenia na życie sprawia, że uzyskanie kredytu hipotecznego jest dla nich o wiele droższe. Ma się to zmienić od 2025 r. dzięki nowym europejskim przepisom. Działające w Czechach towarzystwa ubezpieczeniowe zamierzają jeszcze wcześniej dostosować się do nowych przepisów.

– Jeśli będzie działać tak, jak tego oczekujemy, to po roku od zakończenia leczenia pacjent nie będzie już uznawany za chorego, a ubezpieczyciel będzie go ubezpieczał na standardowych warunkach. Pytanie, jak to będzie wyglądać w praktyce – powiedział prezes Krajowego Stowarzyszenia Organizacji Pacjentów Robert Hejzák.

Według dyrektora wykonawczego Czeskiego Związku Firm Ubezpieczeniowych Jana Matouška towarzystwa ubezpieczeniowe wprowadzą nowy standard w nadchodzących miesiącach.

d1l901m

Stowarzyszenie pacjentów ma także na celu wprowadzenie zmian u osób zakażonych wirusem HIV, żółtaczką lub mukowiscydozą. Ale jak dotąd bez powodzenia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wyłapują setki migrantów. Wielka akcja na Bałkanach

Rosnąca presja ze strony UE

Europejskie prawodawstwo zmusza firmy ubezpieczeniowe do ponownego rozważenia swojego podejścia. W zeszłym tygodniu Parlament Europejski poparł dyrektywę, która będzie wymagać od państw członkowskich zapewnienia równego dostępu do usług finansowych pacjentom chorym na raka w fazie remisji do 2025 r. W praktyce mówi się o tzw. "prawie do bycia zapomnianym". Pytanie tylko, po jakim czasie od choroby miałoby obowiązywać.

Unia Europejska zaproponowała 10 lat dla dorosłych, 5 lat mniej dla dzieci i młodzieży. Jednak naciski niektórych krajów członkowskich ustąpiły. Ostatecznie umowa ulega umorzeniu na granicy 15 lat dla dorosłych i 10 lat dla dzieci.

d1l901m

Rozwiązanie czeskich ubezpieczycieli jest dobrowolne, nie odpowiada przygotowanej dyrektywie. W porównaniu z przepisami unijnymi wydaje się być dosyć rygorystyczne.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d1l901m
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1l901m
Więcej tematów