Trwa ładowanie...

Czarne chmury nad Markiem Falentą. Nowe informacje

Warszawski Sąd Okręgowy negatywnie zaopiniował wniosek Marka Falenty o ułaskawienie. Tym samym topnieją szanse skazanego w aferze taśmowej biznesmena na prezydencką łaskę. Postanowienie nie zawiera pisemnego uzasadnienia.
Share
Marek Falenta został skazany na 2,5 roku więzienia
Marek Falenta został skazany na 2,5 roku więzieniaŹródło: East News, Fot: Stanisław Kowalczuk
d24bx3t

"Sąd Okręgowy w Warszawie po rozpoznaniu w dniu 27 sierpnia 2019 r. prośby skazanego Marka F. oraz Waldemara F. (to osoba, która także złożyła wniosek w sprawie biznesmena - przyp.red.) o ułaskawienie w sprawie XVIII K 5/16 postanowił na podstawie art. 564 § 2 k.p.k. akta sprawy wraz z opinią negatywną przekazać Sądowi Apelacyjnemu w Warszawie" - poinformowało "Rzeczpospolitą" biuro prasowe sądu. Za podstawę decyzji wskazano wspomniany artykuł z kodeksu postępowania karnego.

Akta trafią teraz do sądu apelacyjnego, bo ten też orzekał w sprawie Falenty (wyrok utrzymał). Jeżeli podzieli on opinię sądu niższej instancji, to biznesmen straci szanse na ułaskawienie. Przy negatywnych opiniach sądu sprawa nie ma bowiem dalszego biegu.

Zobacz także: Morawiecki mówi o "aferze Neumanna". Jest riposta polityka PO

Obecny wniosek o ułaskawienie biznesmena jest czwartym z kolei - poprzednie starania zakończyły się niepowodzeniem. Jeśli i tym razem poniesie on porażkę, to ostatnią deską ratunku będzie kasacja do Sądu Najwyższego. SN może np. uchylić wyrok i skierować sprawę do ponownego rozpatrzenia.

d24bx3t

Skazany za aferę taśmową

Przypomnijmy, Marek Falenta został skazany na 2,5 roku więzienia pod koniec 2017 roku. Skazany miał stawić się do odbywania kary 1 lutego, ale tego nie zrobił. Od tego czasu był poszukiwany. Zatrzymano go 5 kwietnia na terenie Hiszpanii.

Prośbę do prezydenta Andrzeja Dudy biznesmen wysłał z więzienia z Walencji, w którym przebywał zanim ściągnięto go do kraju. Twierdził, że obiecano mu ułaskawienie, i zapowiadał, że jeśli go nie otrzyma, to wyjawi zleceniodawców podsłuchów w warszawskich restauracjach.

"Nie zamierzam umierać w samotności. Jeśli nie będę ułaskawiony, ujawnię, kto za mną stał" - pisał Falenta.

Przeczytaj również: Sprawa Marka Falenty. Są wyniki badań psychiatrycznych

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d24bx3t

Podziel się opinią

Share
d24bx3t
d24bx3t
Więcej tematów