Trwa ładowanie...

Chiny o buncie grupy Wagnera. "Wspieramy Rosję"

Pekin bagatelizuje bunt Prigożyna, nazywając go "iluzją Zachodu". Jednocześnie chińskie MSZ twierdzi, że wspiera Rosję w utrzymaniu stabilności narodowej, ale o Putinie nie wspomina ani słowem.

Xi Jinping i Władimir PutinXi Jinping i Władimir PutinŹródło: PAP EPA, fot: SERGEY KARPUHIN /SPUTNIK / KREMLIN POOL
d2l5scm
d2l5scm

Chińskie media uważnie śledziły sytuację w Moskwie po marszu wagnerowców. Ogólny przekaz - szczególnie w kontrolowanym przez państwo "Global Times" - był jednak taki, że podsycanie buntu Prigożyna to tworzenie "iluzji", którą wykorzystuje Zachód.

W niedzielę w Pekinie odbyły się rozmowy szefów dyplomacji Chin i Rosji. Początkowo jednak chińskie MSZ podawało, że ich tematem były "stosunki międzynarodowe". Dopiero potem Pekin przerwał milczenie w sprawie buntu grupy najemników Wagnera i marszu na Moskwę.

d2l5scm

W oficjalnym oświadczeniu MSZ Chin poparło Moskwę, określając całe wydarzenie jako "wewnętrzną sprawę Rosji".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jednak egzekucja Prigożyna? Rosjanka powiedziała, co sądzą w Rosji

Chiny deklarują wsparcie, ale...

Jako przyjazny sąsiad i wszechstronny partner strategiczny w nowej erze, Chiny wspierają Rosję w utrzymaniu stabilności narodowej oraz osiągnięciu rozwoju i dobrobytu - zakomunikowało chińskie MSZ.

Jak zauważa "The Guardian", w swoim oświadczeniu partner Moskwy nie odnosi się bezpośrednio do Putina. Z kolei rosyjskie MSZ poinformowało, że Chiny zadeklarowały poparcie dla przywództwa w Moskwie.

Zagraniczne media szeroko komentują sytuację w Rosji w kontekście Chin. Czołowy brytyjski dziennik ocenił, że bunt Prigożyna ujawnił niestabilność najpotężniejszego sojusznika Pekinu i ujawnił podziały w kraju. W efekcie czego prezydent Chin musi rozważyć dalsze poparcie dla Władimira Putina.

d2l5scm

Od początku wojny na Ukrainie prezydent Chin Xi Jinping niezłomnie wspiera swojego "drogiego przyjaciela" Putina. Chociaż Xi nie poparł wprost rosyjskiej inwazji, to odmówił jej potępienia. W opublikowanym w lutym dokumencie Xi skrytykował "rozszerzające się bloki wojskowe", co jest odniesieniem do NATO, które Putin obwinia za sprowokowanie "specjalnej operacji wojskowej" na Ukrainie - pisze "The Guardian".

Jak podkreśla gazeta, chińskie wsparcie Moskwy opiera się na "pragmatyzmie i ideologii". To pierwsze znacznie osłabło po nieudanym puczu, co oficjalnie Chiny starają się to zbagatelizować.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d2l5scm
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Wyłączono komentarze

Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.

Redakcja Wirtualnej Polski
d2l5scm
Więcej tematów