Trwa ładowanie...

Brudziński do Frasyniuka: "Swojej gęby Lechem Kaczyńskim nie wycieraj"

- Cóż takiego się stało? Wzięła policja Frasyniuka za hajdawery i wyniosła z trasy legalnego zgromadzenia - tak wieczorne wydarzenia na Krakowskim Przedmieściu skomentował wicemarszałek Sejmu Joachim Brudziński. Odnosząc się do słów byłego działacza opozycji, który stwierdził, że "Lech Kaczyński, gdyby żył, byłby po tej stronie", Brudziński zaapelował, "żeby Frasyniuk swojej gęby nie wycierał Lechem Kaczyńskim".

Share
Brudziński do Frasyniuka: "Swojej gęby Lechem Kaczyńskim nie wycieraj"
Źródło: Agencja Gazeta
d1qimto

Frasyniuk został siłą wyniesiony za ręce i nogi z Krakowskiego Przedmieścia. Zajście uchwyciły kamery telewizyjne. Kontrmanifestanci z Obywateli RP siadali na chodniku i jezdni, by uniemożliwić przemarsz uczestnikom uroczystości miesięcznicy smoleńskiej. Tuż po zdarzeniu były działacz opozycji zwrócił się poprzez media do prezesa PiS: "Jarek, widziałeś te filmy? Widziałeś? Byłeś kiedyś w takiej sytuacji? Ja już jestem kolejny raz. Zastanów się co robisz".

"Dał dowód barbarzyństwa"

Brudziński ocenił w TVN24, że Frasyniuk "szuka swojego miejsca i to w sposób wyjątkowo paskudny". - Pan Frasyniuk kiedyś sam o sobie mówił, że jest barbarzyńcą w ogrodzie. Dzisiaj dał dowód tego barbarzyństwa w sposób niewytłumaczalny - stwierdził.

d1qimto

Jego zdaniem, były działacz opozycji "wykorzystuje tragedię ludzi, którzy przeżywają po raz kolejny pogrzeby swoich bliskich". Brudziński wskazał przy tym, że część rodzin smoleńskich apelowała wcześniej do uczestników kontrmanifestacji o zachowanie powściągliwości.

Zwracając się do osób organizujących kontrmanifestację, polityk PiS powiedział z kolei: - Wasza wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka. Nic nie uprawnia, nawet bohaterska karta opozycyjna Frasyniuka, do tego, żeby odbierać ludziom prawo do legalnej demonstracji.

"Niżej upaść nie można"

To już kolejny negatywny komentarz polika PiS pod adresem Frasyniuka. Wcześniej suchej nitki nie zostawił na nim marszałek Senatu Stanisław Karczewski, który na Twitterze stwierdził, że "niżej upaść nie można". Wiceminister kultury Jarosław Sellin mówił z kolei w programie Śniadanie Radia Zet i Polsat News, że były działacz opozycji "przyłączył się do barbarzyńców".

d1qimto

Podziel się opinią

Share
d1qimto
d1qimto
Więcej tematów