WP

Broniarz czeka na odpowiedź ministerstwa. Widmo kolejnych strajków

- 2 września planujemy referendum, strajk w oświacie jest możliwy od 16 września - mówił w rozmowie z Radiem ZET Sławomir Broniarz. Szef Związku Nauczycielstwa Polskiego dodał, że nadal czeka na rozmowę z nowym ministrem edukacji narodowej.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Sławomir Broniarz (szef Związku Nauczycielstwa Polskiego) nadal nie otrzymał odpowiedzi od ministra edukacji narodowej
Sławomir Broniarz (szef Związku Nauczycielstwa Polskiego) nadal nie otrzymał odpowiedzi od ministra edukacji narodowej (East News, Fot: Mateusz Grochocki)
WP

Formalnie ogólnoposki protest nauczycieli został zawieszony pod koniec kwietnia. Dopiero na początku września ZNP podejmie decyzję, co robić dalej.
- Jeśli wynik referendum wskaże, że większość nauczycieli chce wziąć udział w strajku, to taki jest plan - dodał Broniarz. Nauczyciele walczą nie tylko o 30% podwyżki, ale także poprawę jakości kształcenia, zmniejszenie biurokracji i zmiany w przeładowanych podstawach programowych.

Związek Nauczycielstwa Polskiego wysłał w zeszłym tygodniu Dariuszowi Piontkowskiemu zaproszenie na ich posiedzenie zarządu. - Związkowcy chcą poznać plany ministra co do wzrostu wynagrodzeń w roku 2020, chcą rozmawiać o sprawie nowelizacji Karty Nauczyciela w tym roku i o wzroście pensum - mówił Radiu ZET Krzysztof Baszczyński, wiceprezes ZNP.

- Na razie nie ma widoków na spotkanie z Piontkowskim, minister edukacji nie odpowiedział na nasze zaproszenie - poinformował w środę Sławomir Broniarz, lider ZNP.

WP

Zobacz także: Andrzej Duda rośnie w siłę? Jest coś, co "pomoże mu w kampanii"

- Na podwyżki dla nauczycieli muszą się znaleźć dodatkowe środki. Po uchwaleniu nowelizacji ustawy Karta nauczyciela, wprowadzającej podwyżkę od września 2019 r., będą odpowiednie przesunięcia w budżecie - zapowiadał we wtorek Dariusz Piontkowski. W rozmowie z money.pl nowy minister edukacji obiecał, że jesienne podwyżki nie będą ostatnimi planowanymi przez resort.

WP

Protest nauczycieli

Ogólnopolski stajk w oświacie rozpoczął się 8 kwietnia i trwał przez 3 tygodnie. Był to efekt braku porozumienia rządu z dwoma związkami zawodowymi: Związkiem Nauczycielstwa Polskiego oraz Forum Związków Zawodowych. Protest przypadał w newralgicznym okresie dla uczniów - podczas egzaminów ośmioklasistów oraz gimnazjalnym. Dopiero na 7 dni przed maturami związkowcy zdecydowali się na zawieszenie protestu.

- Panie Morawiecki, dajemy panu czas do września. Czekamy na pana rozwiązanie tego problemu - mówił pod koniec kwietnia Sławomir Broniarz. Szef ZNP podkreślił, że to nie koniec walki o podwyżki dla nauczycieli.

WP

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło: Radio ZET

Polub WP Wiadomości
WP
WP